Czas jarmarków bożonarodzeniowych. W całym kraju widać wzmożone patrole i zabezpieczenia. To efekt tragicznych doświadczeń z ostatnich lat – dramatycznych zamachów terrorystycznych, do których dochodziło m.in. w Berlinie, we Francji i w innych europejskich miastach. Tym razem zagrożenie pojawiło się w Polsce.
Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali studenta KUL-u, Mateusza W., podejrzewanego o przygotowywanie masowego zamachu na jednym z jarmarków świątecznych. Według śledczych planował on użycie materiałów wybuchowych.
„Wcześniej mężczyzna pozyskiwał wiedzę o sposobach samodzielnego wykonania materiałów, które miały posłużyć do przeprowadzenia aktu terrorystycznego. Planował również wstąpienie do organizacji terrorystycznej, aby uzyskać pomoc w zakresie realizacji zamierzonych działań. Celem przestępstwa było zastraszenie wielu osób, a także wsparcie Państwa Islamskiego” – napisał na platformie X Jacek Dobrzyński, rzecznik koordynatora służb specjalnych.
Funkcjonariusze ABW zabezpieczyli nośniki danych oraz przedmioty związane z islamem.
„Skuteczna oraz skoordynowana reakcja ABW i prokuratury pozwoliła na udaremnienie realnego zagrożenia na wczesnym etapie przygotowań. Podczas przeprowadzonych czynności zabezpieczono nośniki danych oraz przedmioty związane z religią islamu, mogące stanowić materiał dowodowy” – poinformowała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Działu Prasowego Prokuratury Krajowej.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
TV Trwam News



Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.