Mobilność napędza współpracę polsko-włoską

2025-10-12, 07:43
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
potkanie wiceministra Andrzeja Szeptyckiego z ambasadorem Włoch potkanie wiceministra Andrzeja Szeptyckiego z ambasadorem Włoch Fot. MNiSzW

Intensyfikacja naukowych relacji, infrastruktura badawcza i programy mobilności - te zagadnienia znalazły się w centrum rozmów przedstawicieli Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego i Republiki Włoskiej.

Wiceminister Andrzej Szeptycki odbył w tym tygodniu spotkanie robocze z ambasadorem Republiki Włoskiej w Polsce – Lucą Franchetti Pardo. Rozmowy przedstawicieli Polski i Włoch dotyczyły kluczowych aspektów rozwoju współpracy naukowej i technologicznej między obydwoma krajami.

Rozwój nauki to inwestycja w przyszłość
Podsekretarz stanu w MNiSW i ambasador omawiali m.in. możliwości zacieśnienia partnerstwa w obszarze infrastruktury badawczej oraz rozbudowy potencjału dwustronnych projektów naukowych. W szczególności podkreślono rolę programów wspierających mobilność akademicką i projekty bilateralne realizowane w ramach inicjatyw takich jak program Canaletto oraz Erasmus+.

– Polska i Włochy już dziś dzielą się najlepszymi praktykami w zakresie internacjonalizacji badań i innowacji. Programy takie jak Canaletto oraz Erasmus+ otwierają nowe przestrzenie dla wspólnych przedsięwzięć naukowych i edukacyjnych. To nie tylko rozwój nauki – to inwestycja w przyszłość obu społeczeństw – podkreślił wiceminister Andrzej Szeptycki.

Kluczowa współpraca
Poruszono również perspektywę współpracy przy dużych infrastrukturach badawczych oraz wsparcie dla mobilności zarówno badaczy, jak i studentów. Obie strony zadeklarowały gotowość do dalszej intensyfikacji kontaktów, dzielenia się doświadczeniami oraz wspierania wzajemnych inicjatyw sprzyjających rozwojowi nauki i szkolnictwa wyższego.

MNiSzW

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Środa, 24 czerwca 2026 

    Narodzenie św. Jana Chrzciciela, uroczystość

    Łk 1, 57-66. 80

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy sąsiedzi i krewni dowiedzieli się, że Pan okazał jej wielkie miłosierdzie, cieszyli się razem z nią. Przyszli ósmego dnia, aby obrzezać chłopca i nadać mu imię jego ojca Zachariasza. Lecz jego matka powiedziała: „Nic podobnego! Będzie miał na imię Jan”. Oni przekonywali ją: „Przecież nie ma nikogo w twojej rodzinie, kto by miał takie imię”. Za pomocą znaków pytali więc jego ojca, jak chce go nazwać. A on poprosił o tabliczkę i napisał: „Na imię mu Jan”. Wtedy zdumieli się wszyscy. I natychmiast otworzyły się jego usta, odzyskał mowę i wielbił Boga. Lęk padł na wszystkich ich sąsiadów. Po całej górskiej krainie Judei opowiadano o tym wszystkim, co się wydarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, zastanawiali się i pytali: „Kimże będzie ten chłopiec?”. Bo rzeczywiście ręka Pana była z nim. Chłopiec rósł i wzmacniał się duchowo. Przebywał na pustkowiu aż do czasu wystąpienia przed Izraelem.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24