Ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych pozostaną jeszcze przez niespełna cztery miesiące na poziomie 500 zł za megawatogodzinę netto. Z kolei bon ciepłowniczy ma wspierać gospodarstwa korzystające z ciepła systemowego i będzie wypłacany na podstawie kryterium dochodowego.
Jego wysokość wyniesie od 500 do 1750 zł w tym roku i od 1000 do 3,5 tys. zł w 2026 roku, w zależności od ceny ciepła. Obowiązywać będzie zasada „złotówka za złotówkę”.
Ustawa trafi teraz do Senatu. Ministerstwo energii zapowiada, że od przyszłego roku ceny energii powinny spaść poniżej 500 zł za megawatogodzinę.


