Tusk podkreślił, że to, co „nowe w najgorszym tego słowa znaczeniu”, to kierunek, z którego nadleciały drony naruszające polską przestrzeń powietrzną. – Po raz pierwszy w czasie tej wojny [drony nadleciały] nie znad Ukrainy, jako efekt błędów, dezorientacji dronów, czy małych rosyjskich prowokacji na minimalną skalę. Po raz pierwszy spora część tych dronów nadleciała nad Polskę bezpośrednio z Białorusi – zaznaczył szef rządu.
Jak dodał, liczba 19 odnotowanych i precyzyjnie namierzonych przekroczeń i naruszeń przestrzeni powietrznej Polski nie jest ostateczna – szef sztabu generalnego chce przekazywać opinii publicznej tylko dane potwierdzone.
Premier podczas wystąpienia w Sejmie przedstawił szczegółową rekonstrukcję wydarzeń. Poinformował, że pierwsze naruszenia polskiej przestrzeni odnotowano o godz. 23.30 (godz. 00.30 na Litwie), ostatnie około 6.30 rano (godz. 7.30 na Litwie).
Donald Tusk ogłosił, że Polska wystąpi z formalnym wnioskiem o uruchomienie artykułu 4 Traktatu Północnoatlantyckiego.
Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji RP poinformowało, że znaleziono już 7 dronów oraz szczątki pocisku niewiadomego pochodzenia.
Na podst. APW, PAP



Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.