Premier jest w kontakcie z prezydentem, ministrem obrony i NATO. Na nadzwyczajnym posiedzeniu zbierze się rząd. Zaplanowano odprawę w BBN.
Wicepremier, szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że drony, które mogły stanowić zagrożenie, zostały zestrzelone.
Trwają działania związane z poszukiwaniem i wskazaniem miejsc możliwego upadku elementów obiektów.
Zamknięta została przestrzeń powietrzna nad czterema polskimi lotniskami: w Rzeszowie, Lublinie, Warszawie i Modlinie.
W nocy z wtorku na środę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP (DORSZ) poinformowało, że w trakcie nocnego ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony. DORSZ przekazało, że „doszło do bezprecedensowego w skali” naruszenia polskiej przestrzeni przez obiekty typu dron. Jak podkreślono, „jest to akt agresji, który stworzył realne zagrożenie dla bezpieczeństwa naszych obywateli”. Na rozkaz Dowódcy Operacyjnego RSZ natychmiast uruchomiono procedury obronne.
Na podst. APW, PAP, IAR



Komentarze
"Polskie i sojusznicze środki obserwowały radiolokacyjnie kilkanaście obiektów, a wobec tych mogących stanowić zagrożenie Dowódca Operacyjny RSZ podjął decyzje o ich neutralizacji. Część dronów, które wtargnęły w naszą przestrzeń powietrzną, została zestrzelona" — napisało w komunikacie wojsko.
„Putin nie zadowala się już tylko przegrywaniem w Ukrainie bombardując matki i dzieci, teraz bezpośrednio testuje naszą determinację na terytorium NATO. Putin stwierdził, że »Rosja nie zna granic«”. Wolne i prosperujące narody dadzą Rosji nauczkę na temat granic” - dodał.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.