NBP zaprezentował „Raport o inflacji – lipiec 2025” wraz z projekcją inflacji i wzrostu gospodarczego.
Dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP, Jacek Kotłowski, tłumaczył, że korekta inflacji na ten rok wynika z rewizji wag przez Główny Urząd Statystyczny i wyhamowania spadku cen paliw.
– W związku z tym obniżyliśmy, tak jak mówiłem, w tym roku przewidywaną przez nas inflację i zakładamy, że inflacja w trzecim kwartale, czyli de facto już w lipcu, powróci do pasma odchyleń od celu inflacyjnego. Zakładamy, że na trzeci kwartał ta inflacja wyniesie 2,9 procent. Natomiast w związku z założeniem o odmrożeniu cen energii od października zakładamy wzrost inflacji do poziomu 3,6 proc., po czym ponowny powrót do pasma odchyleń od celu 2,5 proc. i pozostanie w tym paśmie właściwie do końca horyzontu projekcji – zaznaczył Jacek Kotłowski.
Jeśli chodzi o kształt ścieżki PKB – w porównaniu do marcowej projekcji – nie ulega on znacznej zmianie.
– Spodziewamy się, że w 2025 roku, czyli w roku bieżącym, koniunktura poprawi się w stosunku do poprzedniego roku. Powodem jest przede wszystkim napływ środków unijnych zarówno z nowej perspektywy finansowej, ale również z Krajowego Planu Odbudowy. On będzie podnosił ścieżkę inwestycji. Natomiast czynnikiem, który będzie hamował aktywność gospodarczą w Polsce czy obniżał ją, jest oczywiście sytuacja w strefie euro, gdzie w gospodarce niemieckiej cały czas mamy de facto stagnację. Trochę lepszy mieliśmy ten pierwszy kwartał. Natomiast w kolejnych latach ta prognozowana przez nas skala ożywienia w strefie euro jest cały czas ograniczona – podkreślił dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP
Na podstawie raportu o inflacji Rada Polityki Pieniężnej podejmuje decyzje ws. stóp procentowych NBP. W lipcu Narodowy Bank Polski obniżył wskaźnik o 25 punktów bazowych.
Kolejne posiedzenie RPP planowane jest dopiero na początek września.
RIRM


