W Stężycy odbyły się uroczystości pogrzebowe żołnierza AK Tadeusza Mańkowskiego

2025-07-01, 07:00
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
W Stężycy odbyły się uroczystości pogrzebowe żołnierza AK Tadeusza Mańkowskiego Fot. poszukiwania.ipn.gov.pl

W Stężycy w województwie lubelskim odbyły się uroczystości pogrzebowe Tadeusza Mańkowskiego – żołnierza Armii Krajowej, ofiary terroru komunistycznego.

Tadeusz Mańkowski, ps. „Skała”, działał w podziemiu niepodległościowym także po wojnie, za co został skazany na śmierć i rozstrzelany w 1946 roku w Gdańsku. Przez dziesięciolecia jego los pozostawał nieznany. Szczątki żołnierza w 2015 roku odnalazł Instytut Pamięci Narodowej, a następnie poddał badaniom.

W uroczystościach pogrzebowych wziął udział prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Uroczystość pogrzebowa w Stężycy jest czymś niezwykle ważnym dla pracowników IPN, bo jest to ostatni etap naszych działań. Ona jest szczególnie ważna dla rodziny, dla tych, którzy przez wiele długich dziesięcioleci oczekiwali na możliwość pochówku bliskiej sobie osoby; człowieka, który zginął przed laty w nieznanych okolicznościach, którego pogrzebano w nieznanym miejscu, a którego wreszcie teraz można z honorami pochować – powiedział prof. Krzysztof Szwagrzyk.

Msza św. pogrzebowa była sprawowana w kościele pw. św. Marcina Biskupa w Stężycy. Żołnierz niezłomny spoczął na cmentarzu parafialnym.

IPN prowadzi poszukiwania szczątków żołnierzy wyklętych na terenie całego kraju. Szczątki Tadeusza Mańkowskiego znajdowały się zaledwie kilka metrów od mogił Danuty Siedzikówny, ps. „Inka” oraz Feliksa Selmanowicza, ps. „Zagończyk”.

RIRM

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Środa, 24 czerwca 2026 

    Narodzenie św. Jana Chrzciciela, uroczystość

    Łk 1, 57-66. 80

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy sąsiedzi i krewni dowiedzieli się, że Pan okazał jej wielkie miłosierdzie, cieszyli się razem z nią. Przyszli ósmego dnia, aby obrzezać chłopca i nadać mu imię jego ojca Zachariasza. Lecz jego matka powiedziała: „Nic podobnego! Będzie miał na imię Jan”. Oni przekonywali ją: „Przecież nie ma nikogo w twojej rodzinie, kto by miał takie imię”. Za pomocą znaków pytali więc jego ojca, jak chce go nazwać. A on poprosił o tabliczkę i napisał: „Na imię mu Jan”. Wtedy zdumieli się wszyscy. I natychmiast otworzyły się jego usta, odzyskał mowę i wielbił Boga. Lęk padł na wszystkich ich sąsiadów. Po całej górskiej krainie Judei opowiadano o tym wszystkim, co się wydarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, zastanawiali się i pytali: „Kimże będzie ten chłopiec?”. Bo rzeczywiście ręka Pana była z nim. Chłopiec rósł i wzmacniał się duchowo. Przebywał na pustkowiu aż do czasu wystąpienia przed Izraelem.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24