Wyniki wyborów nie mogą zostać ogłoszone, dopóki nie będą znane wyniki ze wszystkich protokołów.
Szef PKW Sylwester Marciniak wyraził nadzieję, że wynik II tury wyborów prezydentabędzie podany do informacji publicznej 2 czerwca. – Liczę, że uda się ogłosić równie szybko jak po pierwszej turze, czyli w poniedziałek rano lub wczesnym popołudniem – powiedział przewodniczący PKW.
Jak poinformował Marciniak na konferencji prasowej, w pierwszej turze wyniki zostały podane tak szybko między innymi dlatego, że pracownicy MSZ działali sprawnie przy przekazywaniu protokołów z głosowania za granicą.
Zgodnie z podanymi przez przewodniczącego PKW danymi dzisiejsze głosowanie, podobnie jak I tura, odbędzie się w ponad 32 tys. obwodowych komisji wyborczych w kraju. Za granicą jest ich 511, a na statkach 5.
Przypominamy, że wyniki badania exit poll zostaną opublikowane punktualnie o godz. 21 (czasu polskiego) czyli zaraz po zamknięciu lokali wyborczych i zakończeniu ciszy wyborczej. W tym momencie margines błędu dla każdego z kandydatów wynosi +/- 2 pkt. proc. Co to oznacza w praktyce? Jeśli różnica między kandydatami wyniesie mniej niż 4 pkt proc. (np. 52 proc. do 48 proc.), nie będziemy jeszcze mogli jednoznacznie wskazać zwycięzcy. W takim przypadku konieczne będzie poczekanie na bardziej precyzyjne dane. Prawdopodobnie około godziny 22-23 Ipsos opublikuje tzw. late poll, czyli zaktualizowaną wersję badania exit poll, uwzględniającą już pierwsze dane z komisji wyborczych. Wówczas margines błędu zmniejszy się do +/- 1 pkt proc., co pozwoli na znacznie dokładniejsze prognozy. Kolejny late poll może pojawić się najwcześniej w okolicach północy. Wtedy błąd wyniesie zaledwie +/- 0,5 pkt proc. Prawdopodobne jest zatem, że rozstrzygnięcie będzie już jasne o tej porze.
na podst. PAP, onet.pl


