Ulicami Szczecina przeszedł Marsz Rotmistrza Pileckiego

2025-05-15, 09:00
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Rotmistrz Witold Pilecki Rotmistrz Witold Pilecki Fot. sejm.gov.pl

13 maja kilkadziesiąt osób wzięło udział w Szczecińskim Marszu Rotmistrza Pileckiego. Mieszkańcy patriotycznym wydarzeniem upamiętnili 124. rocznicę urodzin tego wielkiego Polaka.

Rotmistrz Witold Pilecki – niedościgniony wzór patriotyzmu.

Walczył o niepodległość Polski w wojnie polsko-bolszewickiej, jeszcze jako harcerz, ale później jako żołnierz w 1939 roku, ochotnik do Auschwitz. Tam zdobywał informacje o obozie, tworzył konspirację, później uciekł z tego obozu, był powstańcem warszawskim, żołnierzem II korpusu generała Andersa. Po wojnie był żołnierzem, tworzył siatkę wywiadowczą na terenie Polski, zbierając informacje o reżimie komunistycznym – mówił Bartłomiej Ilcewicz, z Fundacji Patriotycznej im. Witolda Pileckiego.

Został schwytany. W więzieniu na Rakowieckiej przeszedł piekło. Przez nieludzkich katów był bestialsko torturowany. W spreparowanym procesie usłyszał wyrok śmierci. Zginął od strzału w tył głowy. Do dziś trwają poszukiwania jego szczątków.

Chcemy, aby młodzi ludzie widzieli właśnie wzór wśród takich postaci jak Witold Pilecki – podkreślił Mateusz Wiechecki, prezes Młodzieży Wszechpolskiej w Szczecinie.

I właśnie dlatego we wtorek ulicami Szczecina – w 124. rocznicę jego urodzin – przeszedł marsz patriotyczny. Pochód przeszedł przez centrum miasta. Zakończył się na cmentarzu przy miejscu, które upamiętnienia ofiary stalinizmu.

Musimy pamiętać o naszej historii. Jak zapomnimy naszą historię, to niestety może ona się powtórzyć – zaznaczyła Sylwia Kloc ze Stowarzyszenia Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności”.

Uroczystości upamiętniające rotmistrza Witolda Pileckiego w dniach od 21 do 25 maja zaplanowane są również w Warszawie.

TV Trwam News

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Środa, 24 czerwca 2026 

    Narodzenie św. Jana Chrzciciela, uroczystość

    Łk 1, 57-66. 80

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy sąsiedzi i krewni dowiedzieli się, że Pan okazał jej wielkie miłosierdzie, cieszyli się razem z nią. Przyszli ósmego dnia, aby obrzezać chłopca i nadać mu imię jego ojca Zachariasza. Lecz jego matka powiedziała: „Nic podobnego! Będzie miał na imię Jan”. Oni przekonywali ją: „Przecież nie ma nikogo w twojej rodzinie, kto by miał takie imię”. Za pomocą znaków pytali więc jego ojca, jak chce go nazwać. A on poprosił o tabliczkę i napisał: „Na imię mu Jan”. Wtedy zdumieli się wszyscy. I natychmiast otworzyły się jego usta, odzyskał mowę i wielbił Boga. Lęk padł na wszystkich ich sąsiadów. Po całej górskiej krainie Judei opowiadano o tym wszystkim, co się wydarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, zastanawiali się i pytali: „Kimże będzie ten chłopiec?”. Bo rzeczywiście ręka Pana była z nim. Chłopiec rósł i wzmacniał się duchowo. Przebywał na pustkowiu aż do czasu wystąpienia przed Izraelem.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24