Prezydent A. Duda: Zawsze stałem i stoję na straży bezpieczeństwa naszych żołnierzy

2024-06-11, 12:42
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Prezydent A. Duda: Zawsze stałem i stoję na straży bezpieczeństwa naszych żołnierzy Fot. Przemysław Keler/KPRP

Zawsze stałem i stoję na straży bezpieczeństwa naszych żołnierzy od strony prawnej z jednej strony, ale z drugiej strony także i od strony ich bieżącej służby, czyli również tego, jak są wyposażeni – powiedział prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z żołnierzami w jednej z baz WZZ Podlasie.

Prezydent po spotkaniu w jednej z baz Wojskowego Zgrupowania Zadaniowego Podlasie nawiązał do posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które odbyło się kilka godzin wcześniej w Białymstoku.

Omówiliśmy najważniejsze aspekty związane z bezpieczeństwem Rzeczypospolitej, jak również i z tymi sytuacjami, także tragicznymi zdarzeniami, które zdarzyły się w ostatnim czasie u nas, w naszej ojczyźnie. Przede wszystkim rozmawialiśmy o kwestii tragicznej śmierci jednego z naszych żołnierzy, który poległ na służbie, broniąc polskiej granicy” – powiedział Duda.

Prezydent dodał, że jednym z tematów rozmów były także sytuacje, które miały miejsce kilka miesięcy temu na granicy i „wywołały interwencje zarówno Żandarmerii Wojskowej, jak i działania ze strony prokuratury”.

W tej chwili tutaj, na miejscu, w jednej z baz wojskowego zgrupowania zadaniowego, rozmawiałem także z przedstawicielami żandarmerii i dowództwa. Omawialiśmy tę sytuację bardzo spokojnie, ona wymaga wyjaśnienia. Chcę tylko Państwu zasygnalizować, że tak jak powiedział dzisiaj pan minister obrony narodowej, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, żaden z żołnierzy, którzy zostali zatrzymani przez żandarmerię, ani ich obrońców, nie zgłosił żadnego zażalenia na działania żandarmerii” – podkreślił prezydent.

Zawsze stałem i stoję na straży bezpieczeństwa naszych żołnierzy od strony prawnej z jednej strony, ale z drugiej strony także i od strony ich bieżącej służby, czyli również tego, jak są wyposażeni. Dlatego także jestem tutaj, żeby się spotkać z żołnierzami. Bo od samego początku, odkąd pełnię urząd prezydenta, zwierzchnika sił zbrojnych, kwestia tego, czy polski żołnierz ma możliwości służenia, wykonywania swoich zadań bezpiecznie, tak, żeby mógł spokojnie, ze służby, z wykonania zadań wrócić do domu, ma dla mnie znaczenie fundamentalne” – zaznaczył Duda.

Prezydent podkreślił, że państwo polskie powinno uruchomić wszelkie możliwości, aby osoba odpowiedzialna za śmierć polskiego żołnierza na granicy została schwytana, zatrzymana i w należyty sposób ukarana.

To jest kwestia naszej polskiej racji stanu, poczucia bezpieczeństwa naszych żołnierzy i tego, żeby również żołnierze mieli poczucie, że Rzeczpospolita dba o nich tak samo, jak oni dbają o naszą ojczyznę” – powiedział.

W związku z powyższym podejmujemy wszelkie działania, żeby ustalić sprawcę i mam nadzieję, że ten sprawca zostanie nie tylko ustalony, ale zostanie także schwytany i tak jak powiedziałem, w odpowiedni, adekwatny sposób ukarany” – powiedział prezydent.

Szeregowy Mateusz Sitek zmarł w czwartek po tym jak pod koniec maja został ugodzony nożem przez jednego z mężczyzn, którzy w grupie próbowali sforsować stalową zaporę na granicy z Białorusią. Napastnik, który ranił żołnierza, nie został zatrzymany. W nocie protestacyjnej przekazanej białoruskiemu chargé d’affaires Polska zażądała od reżimu w Mińsku ustalenia tożsamości mordercy i wydania go polskim władzom.

TV Trwam News

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Poniedziałek, 22 lipca 2024 

    św. Marii Magdaleny, święto

    J 20, 1. 11-18

    Słowa Ewangelii według świętego Jana

    W pierwszym dniu tygodnia, wczesnym rankiem, gdy jeszcze panowały ciemności, przyszła Maria Magdalena do grobu i zauważyła kamień odsunięty od grobowca. Maria zaś stała na zewnątrz grobowca i płakała. Płacząc, pochyliła się w stronę grobu i zobaczyła, że tam, gdzie spoczywało ciało Jezusa, siedzi dwóch aniołów w białych szatach. Jeden w miejscu głowy, a drugi w miejscu nóg. Zapytali ją: „Kobieto, dlaczego płaczesz?”. Odpowiedziała im: „Zabrano mojego Pana i nie wiem, gdzie Go złożono”. Po tych słowach odwróciła się za siebie i zobaczyła stojącego Jezusa, lecz nie wiedziała, że to Jezus. A Jezus także ją zapytał: „Kobieto, dlaczego płaczesz? Kogo szukasz?”. Ona, sądząc, że to ogrodnik, powiedziała do Niego: „Panie, jeśli to ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go złożyłeś, a ja Go zabiorę”. Wtedy Jezus powiedział do niej: „Mario!”. Ona zaś odwróciła się do Niego i powiedziała po hebrajsku: „Rabbuni!”, co znaczy: Nauczycielu. Jezus oznajmił jej jednak: „Nie dotykaj Mnie. Ponieważ nie wstąpiłem jeszcze do Ojca. Idź natomiast do moich braci i powiedz im: «Wstępuję do mojego Ojca i waszego Ojca, mojego Boga i waszego Boga»”. Maria Magdalena poszła więc i oświadczyła uczniom: „Zobaczyłam Pana”, oraz że to jej polecił.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24