Jarosław Kaczyński: Polskość to wolność, solidarność i normalność

2019-05-11, 16:36
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Nadchodzące wybory, to wybory wielkiej stawki. Będziemy decydować o losie Polaków, o tym, w którą stronę pójdziemy, czy obronimy się przed pewnymi zagrożeniami. Lista nr 4, formacja Prawa i Sprawiedliwości gwarantuje obronę wartości, gwarantuje obronę Polski mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas Konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Bydgoszczy.

Dodał, że „stawką tych wyborów jest m.in. obrona polskiej złotówki, która nas chroni”.

Nasi konkurenci będą dążyli do wprowadzenia euro, a wszyscy wiemy, jakie to miało skutki w innych państwach Unii Europejskiej oznajmił.

Podkreślił, że kolejną wartością jest obrona prawa do wychowania własnych dzieci. Jak zaznaczył, „dzieci są przyszłością i należy je chronić”.

Mamy prawo do obrony naszego bezpieczeństwa na ulicach, obrony przed przymusową relokacją, na którą nie ma naszej zgody powiedział.

Kolejny punkt to obrona praw polskich konsumentów, by mogli oni kupować towary o takiej samej jakości, jak w innych państwach.

Premier Mateusz Morawiecki dodał, iż Europa musi wrócić do korzeni, dokonać syntezy tradycji z nowoczesnością.

Warto iść na wybory, aby było w Polsce normalnie, a normalność jest wtedy, gdy wszyscy Polacy doświadczają wzrostu gospodarczego. Polskość to wolność, solidarność i normalność powiedział.

Zaapelował, aby Polacy, 26 maja, licznie poszli do wyborów.

Wizja Europy, którą prezentujemy, wymaga energicznych liderów. Prawo i Sprawiedliwość takich ma. Zmobilizujmy swoich bliskich, aby poszli na wybory, abyśmy mogli tę wizję realizować oznajmił.

Na podst. pis.org.pl

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Środa, 24 czerwca 2026 

    Narodzenie św. Jana Chrzciciela, uroczystość

    Łk 1, 57-66. 80

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy sąsiedzi i krewni dowiedzieli się, że Pan okazał jej wielkie miłosierdzie, cieszyli się razem z nią. Przyszli ósmego dnia, aby obrzezać chłopca i nadać mu imię jego ojca Zachariasza. Lecz jego matka powiedziała: „Nic podobnego! Będzie miał na imię Jan”. Oni przekonywali ją: „Przecież nie ma nikogo w twojej rodzinie, kto by miał takie imię”. Za pomocą znaków pytali więc jego ojca, jak chce go nazwać. A on poprosił o tabliczkę i napisał: „Na imię mu Jan”. Wtedy zdumieli się wszyscy. I natychmiast otworzyły się jego usta, odzyskał mowę i wielbił Boga. Lęk padł na wszystkich ich sąsiadów. Po całej górskiej krainie Judei opowiadano o tym wszystkim, co się wydarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, zastanawiali się i pytali: „Kimże będzie ten chłopiec?”. Bo rzeczywiście ręka Pana była z nim. Chłopiec rósł i wzmacniał się duchowo. Przebywał na pustkowiu aż do czasu wystąpienia przed Izraelem.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24