W styczniu w Polsce odstrzelono 918 dzików

2019-02-19, 21:36
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Odstrzał był konieczny ze względu na walkę z afrykańskim pomorem świń Odstrzał był konieczny ze względu na walkę z afrykańskim pomorem świń Fot. pixabay.com/bernswaelz

W styczniu w ramach skoordynowanych wielkoobszarowych polowań odstrzelono 918 dzików.

Takie dane przedstawiono na posiedzeniu połączonych sejmowych komisji rolnictwa i środowiska. Ministrowie obu resortów przekonywali, że odstrzał był konieczny ze względu na walkę z afrykańskim pomorem świń.

Wiceminister rolnictwa Szymon Giżyński, powołując się na opinie naukowe, stwierdził, że dziki są w obecnych warunkach w Polsce „najważniejszym, podstawowym wektorem roznoszenia” afrykańskiego pomoru świń. Jego zdaniem, należy kontynuować rozrzedzanie populacji dzika.

Szef resortu środowiska Henryk Kowalczyk zaznaczył, że resort opiera się na rekomendacjach zespołu do spraw zwalczania ASF, powołanego przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Jak mówił, jedną z rekomendacji było rozrzedzenie populacji dzików w Polsce „jako nośnika i rezerwuaru choroby ASF”. Dodał, że te rekomendacje były zgodne z zaleceniami Instytutu Weterynarii w Puławach oraz europejskiej agencji EFSA, a podjęte działania „znalazły uznanie również w oczach Komisji Europejskiej”.

Skoordynowane polowania wielkoobszarowe na dziki przeprowadzono w ciągu trzech styczniowych weekendów w ośmiu województwach. Przebiegały w pasie oddzielającym strefę zakażoną wirusem afrykańskiego pomoru świń od terenu wolnego od tej choroby.

Ekolodzy utrzymują, że najskuteczniejszą metodą jest bioasekuracja, czyli zachowanie odpowiednich środków ostrożności i higieny, mających nie dopuścić do rozprzestrzeniania się wirusa.

Na podst. IAR

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Poniedziałek, 23 grudnia 2024 

    Łk 1, 57-66

    Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

    Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy sąsiedzi i krewni dowiedzieli się, że Pan okazał jej wielkie miłosierdzie, cieszyli się razem z nią. Przyszli ósmego dnia, aby obrzezać chłopca i nadać mu imię jego ojca Zachariasza. Lecz jego matka powiedziała: „Nic podobnego! Będzie miał na imię Jan”. Oni przekonywali ją: „Przecież nie ma nikogo w twojej rodzinie, kto by miał takie imię”. Za pomocą znaków pytali więc jego ojca, jak chce go nazwać. A on poprosił o tabliczkę i napisał: „Na imię mu Jan”. Wtedy zdumieli się wszyscy. I natychmiast otworzyły się jego usta, odzyskał mowę i wielbił Boga. Lęk padł na wszystkich ich sąsiadów. Po całej górskiej krainie Judei opowiadano o tym wszystkim, co się wydarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, zastanawiali się i pytali: „Kimże będzie ten chłopiec?”. Bo rzeczywiście ręka Pana była z nim.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24