Jest to powrót do modelu postępowania karnego obowiązującego do 30 czerwca 2015 r. Oznacza to większą rolę sądu, a mniejsze znaczenie zasady kontradyktoryjności, obowiązującej od 1 lipca 2015 r. Według niej sąd pełnił funkcję arbitra i obserwatora. Obowiązek gromadzenia dowodów i ich przedstawiania spoczywał na stronach: prokuratorach i oskarżonych lub ich obrońcach. Prokurator zajmujący się śledztwem musiał udowodnić winę oskarżonego i przedstawić dowody przed sądem.
Obecny projekt noweli kodeksu postępowania karnego, przywracający bardziej aktywną rolę sądu, nie eliminuje zasady kontradyktoryjności. Pozostanie ona w procesie karnym, ale nie będzie już dominująca.
W zmienionych przepisach przywrócono także zasadę, że należy dążyć przede wszystkim do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a dopiero w przypadku niemożności usunięcia wątpliwości – rozstrzygnąć je na korzyść oskarżonego. W aktualnym stanie prawnym sąd, nawet jeśli dostrzega nieścisłości w dowodzeniu winy przez prokuratora, rozstrzyga na korzyść oskarżonego.
Na podst. premier.gov.pl


