Minister Tamašunienė atakowana przez zwolenników związków partnerskich tej samej płci

2026-06-12, 14:11
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Rita Tamašunienė Rita Tamašunienė © L24.lt (fot. Marlena Paszkowska)

Minister sprawiedliwości Rita Tamašunienė, niejednokrotnie i otwarcie wypowiadająca się, że popiera tradycyjną rodzinę, została zaatakowana przez zwolenników jednopłciowych związków partnerskich. Do liderów partii, którzy obecnie prowadzą negocjacje o stworzeniu nowej koalicji rządzącej, zwróciło się z apelem ponad 30 organizacji pozarządowych działających w obszarze praw człowieka. Proszą, aby obecną minister sprawiedliwości nie mianować na to stanowisko w nowym rządzie. Lider Związku Chłopów i Zielonych Aurelijus Veryga nazwał ten apel komplementem i zachętą dla minister do dalszej pracy.

„Nie mógłbym wymyślić lepszej rekomendacji dla minister niż ten list i dołączona do niego lista sygnatariuszy – napisał Veryga w środę na portalu społecznościowym Facebook. – Podam przykład. Wyobraźmy, że gdy byłem ministrem zdrowia i nagle, na przykład, przemysł tytoniowy zacząłby twierdzić, że nie nadaję się na ministra ze względu na wdrażaną przeze mnie politykę. Jak bym to odebrał? Jako komplement”.

Apel, podpisany przez 33 organizacje pozarządowe, został wysłany do Mindaugasa Sinkevičiusa, Virginijusa Sinkevičiusa i Aurelijusa Verygi, którzy prowadzą obecnie rozmowy dotyczące utworzenia nowej koalicji rządzącej. W imieniu sygnatariuszy apel podpisała Jūratė Juškaitė, dyrektorka Litewskiego Centrum Praw Człowieka. W liście stwierdzono, że minister sprawiedliwości Tamašunienė nie wdraża obowiązujących orzeczeń litewskich sądów, które zobowiązują ministerstwo do rejestrowania związków partnerskich par tej samej płci.

„I w tym przypadku, gdy niezwykle dla nas ważna ochrona prawna zatwierdzonej w Konstytucji Republiki Litewskiej rodziny naturalnej, to próbę usunięcia polityka, który troszczy się o tę ochronę, my odbieramy jako wielki komplement i zachętę do kontynuowania pracy przez minister i jej zespół” – podkreślił Veryga.

Resort sprawiedliwości do tej pory odwołał się od kilku orzeczeń w sprawie rejestracji związków partnerskich, domagając się oceny, czy sąd niższej instancji nie nadużył swych uprawnień uznając związek partnerski, bo Sejm jeszcze nie przyjął aktu prawnego regulującego tę kwestię.

Jak wskazuje Rita Tamašunienė, obecnie nie ma jasnej podstawy prawnej do rejestracji związków partnerskich.

„Wszyscy ludzie są dla mnie ważni i zasługują na szacunek. Jednak w kwestii rejestracji związków partnerskich kieruję się argumentami prawnymi i obowiązującymi aktami prawnymi. Kodeks cywilny zawiera przepis, zgodnie z którym związki partnerskie muszą być rejestrowane zgodnie z procedurą określoną przez prawo. Dlatego nie zamierzam przekraczać swoich uprawnień – potrzebna jest do tego jasna podstawa prawna” – oświadczyła przed tygodniem Tamašunienė, cytowana przez agencję ELTA.

Podkreśliła, że związki partnerskie będą mogły zostać zarejestrowane, gdy Sejm przyjmie ustawę regulującą status związków partnerskich. Rejestracja związku partnerskiego, jak wskazała minister, pociąga za sobą również dalsze konsekwencje, takie jak dziedziczenie, stosunki majątkowe i inne aspekty. A jako że władza ustawodawcza należy do Sejmu, „tak więc uchwalenie ustawy o związkach partnerskich – to ma być decyzja większości przedstawicieli narodu”.

Tamašunienė nie zgadza się z zarzutami obrońców praw człowieka, jakoby kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości podżega do homofobii. Minister podkreśliła, że nie jest nieprzychylna wobec kogoś, przypomniała jedynie, że popiera tradycyjną rodzinę. „Do nikogo nie jestem negatywnie nastawiona. Jestem za rodziną, za prawem dziecka do poznania matki i ojca. Przeprowadzone wśród mieszkanców badania pokazują, że ponad 70 proc. społeczeństwa popiera pojęcie tradycyjnej rodziny. Ja również do nich należę i zawsze otwarcie i jasno deklarowałam i deklaruję swoje poglądy” – stwierdziła Tamašunienė.

Na podst. BNS, ELTA, inf. wł.

Komentarze   

 
#8 Janina 2026-06-24 15:13
Atakowana za normalność. Takich czasów doczekaliśmy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#7 ego 2026-06-17 14:50
Boże chroń Europę!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#6 Stan. 2026-06-13 11:47
Te niepoważnie argumentowane ataki to wyraz słabości i bezradności. A pani minister ma wsparcie zarówno w AWPL-ZCHR jak i wśród "Chłopów" z którymi polska partia tworzy wspólną frakcję w sejmie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 Jerzy 2026-06-12 19:50
Tradycja, rodzina, chrześcijaństwo, to są nasze polskie i europejskie fundamenty.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 Aleks 2026-06-12 19:49
Jak wiadomo polityka prorodzinna jest na czołowym miejscu w podejmowanych przez AWPL-ZChR działaniach. Rodzina tradycyjna, zdrowa, polska. Właśnie takiej odważnej obrony rodziny dzisiaj potrzeba, gdy jest atakowana przez rozwścieczone środowiska lewackie i różnych patocelebrytów. Tylko silne rodziny zagwarantują dobrą przyszłość dla naszych społeczeństw.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 z Wilna 2026-06-12 18:17
STOP niszczeniu tradycyjnych rodzin! Murem za panią minister!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 Marek 2026-06-12 15:02
Bardzo trafna riposta Verygi:
"Próbę usunięcia polityka, który troszczy się o tę ochronę prawną zatwierdzoną w Konstytucji Republiki Litewskiej rodziny naturalnej, my odbieramy jako wielki komplement i zachętę do kontynuowania pracy przez minister i jej zespół”.
Brawo!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 Teresa 2026-06-12 14:59
Minister broni rodziny i postępuje zgodnie z konstytucją. Zarzuty jest stawiane są bezpodstawne.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Piątek, 3 lipca 2026

    Św. Tomasza, apostoła, święto

    J 20, 24-29

    Słowa Ewangelii według świętego Jana

    Tomasz, zwany Bliźniakiem, jeden z Dwunastu, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Pozostali uczniowie mówili więc do niego: „Zobaczyliśmy Pana”. On jednak odparł: „Nie uwierzę, jeśli nie ujrzę na Jego rękach śladów po gwoździach, nie włożę swego palca w miejsce gwoździ i nie umieszczę swojej ręki w Jego boku”. Po ośmiu dniach uczniowie znów byli wewnątrz i Tomasz razem z nimi. Mimo zamkniętych drzwi, Jezus wszedł, stanął w środku i pozdrowił ich: „Pokój wam”. Następnie rzekł do Tomasza: „Unieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce, podnieś też swoją rękę i włóż w mój bok. I przestań być niedowiarkiem, a bądź wierzącym”. Tomasz wyznał Mu w odpowiedzi: „Pan mój i Bóg mój!”. Jezus zaś rzekł do niego: „Wierzysz, ponieważ Mnie ujrzałeś? Szczęśliwi ci, którzy nie zobaczyli, a uwierzyli”.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24