Europarlament: Nie ma zgody na dyskryminację polskich szkół na Litwie

2026-01-23, 17:05
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Waldemar Tomaszewski podczas posiedzenie Intergrupy ds. Tradycyjnych Mniejszości Narodowych i Językowych w Parlamencie Europejskim Waldemar Tomaszewski podczas posiedzenie Intergrupy ds. Tradycyjnych Mniejszości Narodowych i Językowych w Parlamencie Europejskim europarl.europa.eu

W czwartek 22 stycznia, w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, odbyło się posiedzenie Intergrupy ds. Tradycyjnych Mniejszości Narodowych i Językowych. Na wniosek szefa litewskiej delegacji we frakcji EKR posła Waldemara Tomaszewskiego, europosłowie omówili na posiedzeniu sytuację polskiej oświaty na Litwie, ze szczególnym uwzględnieniem polskich szkół w rejonie trockim, które są ofiarą skandalicznej dyskryminacji na tle narodowościowym, której dopuszczają się władze rejonu. W posiedzeniu wzięli również udział przedstawiciele polskiej społeczności, szkół i mediów z Litwy oraz wykładowcy i studenci z Filii Uniwersytetu w Białymstoku w Wilnie.

Europarlamentarna Intergrupa złożona z europosłów z wielu krajów członkowskich, między innymi z Węgier, Hiszpanii, Francji, Finlandii, Rumunii, Słowacji, Polski i Litwy, od wielu lat służy ochronie praw tradycyjnych mniejszości narodowych w Unii Europejskiej. Swoje ostatnie obrady w Strasburgu poświęciła kolejny raz tematowi dyskryminacji szkolnictwa polskiego na Litwie, na którą nie może być miejsca we współczesnej Europie.

„Nigdy nie było i nie będzie zgody na dyskryminację polskiego szkolnictwa na Wileńszczyźnie", tak problem ten skomentował przewodniczący AWPL – ZChR Waldemar Tomaszewski. To właśnie na jego wniosek przewodniczący Intergrupy Loránt Vincze zwołał posiedzenie poświęcone sytuacji Polaków na Litwie, którzy są najliczniejszą mniejszością narodową w kraju, stając jednoznacznie w obronie oświaty mniejszości narodowych na Litwie. Europosłowie szczególną uwagę zwrócili podczas obrad na zagrożone szkoły polskie w rejonie trockim. Lider polskiej społeczności referując temat podał przykład dwóch szkół w rejonie trockim, gdzie polskiemu szkolnictwu dodatkowo są nieprzychylne władze rejonu. Liberalna większość w Radzie rejonu trockiego pod przykrywką reorganizacji szkół doprowadza do faktycznego niszczenia placówek szkolnych.

Walka z niszczeniem przez liberałów polskich szkół w rejonie trockim
Społeczność Szkoły im. Andrzeja Stelmachowskiego w Starych Trokach od ponad trzech lat zmaga się z poczuciem niesprawiedliwości i brakiem realnego dialogu ze strony władz. Pomimo protestów, wieców oraz jednoznacznego sprzeciwu rodziców, nauczycieli i uczniów, od 1 września 2025 roku szkoła została zdegradowana do rangi filii Gimnazjum w Trokach. Sprawa szkoły w Starych Trokach to nie tylko lokalny problem. To test dla zasad dialogu społecznego, poszanowania prawa i elementarnej uczciwości w procesach decyzyjnych. Łamanie traktatów i konwencji międzynarodowych w tak istotnej sprawie budzi poważne wątpliwości i wymaga natychmiastowych wyjaśnień.

Również po ponad trzech latach walki rodziców uczniów Gimnazjum im. Longina Komołowskiego w Połukniu, litewski sąd administracyjny uznał decyzję władz rejonu trockiego o jej likwidacji za formalnie prawidłową. Wyrok w tej sprawie sąd administracyjny wydał odrzucając skargę rodziców na poprzednie orzeczenie. 12 listopada poprzedniego roku, powołując się na ten wyrok, mer rejonu trockiego zwrócił się do dyrektor Gimnazjum o rozpoczęcie procedury zmiany statusu placówki. Proces reorganizacji nauczania doprowadzi do funkcjonowania szkoły w Połukniu już tylko w formie filii innej szkoły, co oznacza faktyczną likwidację. Rodzice uczniów obu szkół kilkukrotnie protestowali w Wilnie pod siedzibą rządu Litwy przeciwko likwidacji gimnazjów. Zaledwie 28 listopada 2025 roku społeczność Gimnazjum im. Komołowskiego świętowała w tym gmachu 110 rocznicę powstania pierwszej regularnej szkoły z polskim językiem nauczania w Połukniu. Było ono prowadzone w miejscowości także w czasie okupacji niemieckiej i Związku Radzieckiego. A teraz dochodzi do skandalicznego zdegradowania placówki.

O pomoc dla tych szkół na szczeblu unijnym apelowała do europosłów obecna na posiedzeniu Intergrupy Agnieszka Rynkiewicz, przedstawicielka komitetu rodzicielskiego Szkoły Podstawowej im. Andrzeja Stelmachowskiego w Starych Trokach: „Szkoły istnieją od 1915 roku. Przetrwały dwie wojny światowe, różne władze i dotychczas zachowały swoją autentyczność nauczania w języku polskim. Obecne liberalne władze samorządu prowadzą bezpardonowe działania, których celem jest zlikwidowanie bądź zdegradowanie do niższego szczebla polskich szkół.”

Europosłowie mocno w obronie polskich szkół na Wileńszczyźnie
Europosłowie w jednoznaczny i mocny sposób wsparli postulaty zgłaszane przez polską mniejszość na Litwie oraz wyrazili swój stanowczy sprzeciw wobec prób likwidacji szkół z polskim językiem nauczania na Wileńszczyźnie, stając w ich obronie. Na posiedzeniu posłowie do Parlamentu Europejskiego stojący na straży praw i wolności obywatelskich stwierdzili, że z wielkim niepokojem obserwują sytuację na Litwie i wyrażają swój sprzeciw wobec ograniczania praw mniejszości narodowych, zwłaszcza w dziedzinie oświaty, która powinna być pod szczególną ochroną instytucji państwowych. Wybrzmiało to wyjątkowo mocno z ust europosłów z Finlandii, Rumunii i Węgier, natomiast liberalna europosłanka z Hiszpanii była oburzona i nie mogła zrozumieć tego, jak litewscy liberałowie mogą niszczyć szkolnictwo mniejszości narodowych, co jest zaprzeczeniem istoty liberalizmu. Próba likwidacji szkół z mniejszościowym językiem nauczania, jest niedopuszczalna z europejskiego punktu widzenia i jest niezgodna z duchem prawa wspólnotowego. Traktat Lizboński kładzie wyraźny nacisk na promowanie wielojęzyczności, wielokulturowości i wieloetniczności. Ponadto Konwencja Ramowa Rady Europy o Ochronie Mniejszości Narodowych oraz Europejska Karta Języków Regionalnych lub Mniejszościowych sprawę oświaty mniejszości narodowych i etnicznych obdarza wyjątkowym wsparciem. Litwa, jako członek Unii Europejskiej, w pierwszym rzędzie powinna stosować europejskie standardy w dziedzinie ochrony praw mniejszości narodowych i powinna zaprzestać działań noszących znamiona dyskryminacji. Władze muszą zwiększyć ochronę prawną wszystkich mniejszości narodowych oraz zaprzestać działań zmierzających do likwidacji placówek szkolnych z polskim językiem nauczania. Posiedzenie Intergrupy zakończyło się jednoznacznym poparciem europosłów dla Polaków na Litwie oraz deklaracją pomocy w walce o zachowanie polskich szkół.

Dyskryminacja polskich szkół łamie prawo międzynarodowe
Sprawą dyskryminacji polskiej oświaty na Litwie europarlamentarna Intergrupa ds. Tradycyjnych Mniejszości Narodowych i Językowych zajmowała się również w przeszłości. W 2015 roku, gdy polskim szkołom groził brak akredytacji, Intergrupa wystosowała do władz litewskich ostry protest podpisany przez ponad 60 europosłów i wymusiła zmiany na korzyść polskiej społeczności na Litwie. W wyniku tych nacisków w ostatnim dniu wiosennej sesji Sejmu aż 10 szkół uzyskało jeszcze możliwość akredytacji i stało się gimnazjami.

W Europie XXI wieku dbałość o poszanowanie praw mniejszości narodowych jest miarą poziomu demokracji. Wyżej wymienione problemy Polaków na Litwie są naruszeniem Konwencji Rady Europy i dyskryminacją polskiej mniejszości narodowej, jest to pogwałcenie prawa międzynarodowego i wyraz złej woli w podejściu do ratyfikowanych traktatów i konwencji. Pacta sunt servanda, umów należy dotrzymywać, to jedna z podstawowych norm w stosunkach międzynarodowych, potwierdzana w wielu aktach prawa międzynarodowego. W Konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów zapisano, że każda umowa jest wiążąca, powinna być wypełniona w dobrej wierze i nie można złamania umowy usprawiedliwiać postanowieniami prawa wewnętrznego. A to właśnie czynią liberałowie na Litwie, usprawiedliwiając swoje działania wobec polskiej mniejszości prawem wewnętrznym, naruszając tym samym zasadę supremacji prawa międzynarodowego.

Pozaustawowe zwalczanie polskich szkół poprzez działania administracyjne, zastraszanie oraz mobbing dyrekcji szkół i nauczycieli

  • Bezprawne zmuszanie dyrektorów szkół do wprowadzania w szkołach mniejszości narodowych pionów litewskich i przedmiotów nauczania w języku nieojczystym
  • Mobbing oraz zastraszanie nauczycieli i dyrektorów szkół mniejszości narodowych
  • Zmuszanie dyrekcji szkół do wykonywania ustnych, bezprawnych, nieformalnych poleceń na szkodę szkół mniejszości narodowych
  • Przeprowadzanie z góry ustalonych konkursów na kierowników szkół, wyeliminowanie społeczności szkolnych z udziału w procesie konkursowym
  • Wyznaczanie na dyrektorów polskich szkół osób nieznających języka polskiego

Komentarze   

 
#14 LT-PL 2026-02-13 12:50
Zastanawiające jest to ,że w momencie kiedy toczą się dyskusje, kiedy prowadzone są symulacje, gry wojenne z których wynika ,że jedyną realną siłą mogącą pomoc LR w przeciwdziałaniu budowania przez Rosję na terenie LR "korytarza humanitarnego" jest Wojsko Polskie, to władze, decydenci LR rozpoczynają stary chocholi taniec dyskryminacji Polaków, zamykania polskich szkół na Wileńszczyźnie. Ja pytam komu i czemu ma ta służyć?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#13 GC 2026-02-12 16:24
Waldemar Tomaszewski naszym głosem w Europie! Nawet nie chcę myśleć co lietuvisy by robiły, gdyby sie czuli całkiem bezkarnie myśląc, że nikt o tym co się tu dzieje nie mówi. Już i tak za dużo sobie pozwalają.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#12 Marianna 2026-01-24 22:03
Te szkoły przetrwały dwie wojny światowe, ale liberalne szkodniki okazały się gorsze :( Panie Waldemarze, dziękujemy za wsparcie w tej nierównej walce!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#11 nowy 2026-01-24 19:01
W. Tomaszewski to naprawdę wytrwały. Bardzo dużo pracy wkłada w tą wspólną sprawę. Nikt inny po odzyskaniu niepodległości nie zrobił tak wiele dla mniejszości polskiej na Litwie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#10 vega 2026-01-24 14:23
Waldemar Tomaszewski już dawno zapowiedział, że w kwestiach polskiej oświaty nigdy nie ustąpi i słowa dotrzymał. Dzięki niemu sprawy polskiego szkolnictwa są nagłośniane na forum Europy i liczę, że ze wsparciem europosłów z innych krajów, uda się wpłynąć na rząd RL.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#9 miła 2026-01-24 09:52
dobrze mieć swojego człowieka w PE! Waldemar Tomaszewski porusza ważne sprawy i próbuje je rozwiązywać: naruszane prawa człowieka, dyskryminację językową i oświatową, nierówności w rolnictwie. Reszta litewskich europosłów zajmuje się nie wiadomo czym.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#8 Alina 2026-01-23 21:37
Brawo panie Waldemarze! Zawsze na pana mogliśmy liczyć i mieć pewność, że w takich krytycznych momentach nie zostaniemy ze swoimi sprawami sami... Na polityków litewskich nie ma co liczyć, więc bardzo dobrze, że ta kwestia rozbrzmiała na forum Parlamentu Europejskiego.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#7 Agnieszka z Rejonu Trockiego 2026-01-23 21:10
Dziękujemy Panu Posłowi Waldemarowi Tomaszewskiemu, że walczy o nasze szkoły i prawo naszych dzieci do nauki w języku ojczystym na forum europejskim. To dla nas bardzo ważne wsparcie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#6 Adam Lutostański 2026-01-23 20:10
Brawo panie pośle. Musimy obronić polską oświatę na Litwie. Stop dyskryminacji mniejszości narodowych. Stop zamykaniu polskich szkół pod błahymi powodami.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 rodzic 2026-01-23 18:36
Liberalne władze samorządu rejonu trockiego prowadzą bezpardonowe działania, których celem jest zlikwidowanie bądź zdegradowanie do niższego szczebla polskich szkół. To są działania haniebne i skandaliczne, łamiące prawo międzynarodowe i traktaty, w brutalny sposób uderzające w nasze prawa. Nie przestaniemy dopominać się o sprawiedliwość i nie zgodzimy się na krzywdzenie naszych dzieci.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Czwartek, 4 czerwca 2026 

    Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, uroczystość

    J 6, 51-58

    Słowa Ewangelii według świętego Jana

    Jezus powiedział do tłumów: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Ktokolwiek będzie spożywał ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata”. Żydzi zaczęli się sprzeczać między sobą, pytając: „Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?”. Jezus więc oświadczył: „Uroczyście zapewniam was: Jeśli nie będziecie spożywali ciała Syna Człowieczego i pili Jego krwi, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a Ja wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Bo moje ciało naprawdę jest pokarmem, a moja krew naprawdę jest napojem. Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, pozostaje we Mnie, a Ja w nim. Podobnie jak Mnie posłał Ojciec, który żyje, i jak Ja żyję dzięki Ojcu, tak również ten, kto Mnie spożywa, będzie żył dzięki Mnie. To jest właśnie chleb, który zstąpił z nieba; inny od tego, jaki jedli przodkowie i pomarli. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24