O Polsce po litewsku

2014-12-20, 16:07
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Koncert muzyki organowej w Katedrze w Oliwie, spacer po parku byłego opactwa benedyktyńskiego, świąteczny koncert w filharmonii, zwiedzanie Starówki – wszystko to wypełniało czas turystów z Litwy i odsłaniało wszechstronny urok portowego miasta Koncert muzyki organowej w Katedrze w Oliwie, spacer po parku byłego opactwa benedyktyńskiego, świąteczny koncert w filharmonii, zwiedzanie Starówki – wszystko to wypełniało czas turystów z Litwy i odsłaniało wszechstronny urok portowego miasta © Teresa Worobiej

Wilczy Szaniec pod Kętrzynem z kwaterą główną Hitlera, Gdańsk z nowoczesnym Centrum Solidarności i Malbork z zamkiem krzyżackim – historia Rzeczpospolitej Polskiej średniowiecznej, okresu II wojny światowej aż po wydarzenia ostatniego ćwierćwiecza – stały się przedmiotem wycieczki, w której udział wzięli nauczyciele z różnych szkół Litwy. Uczestnicy – to finaliści drugiego etapu konkursu dla nauczycieli „Lekcja o Polsce", zorganizowanego przez Instytut Polski w Wilnie oraz Ministerstwo Oświaty i Nauki RL.

Tegoroczne rocznice wydarzeń w Polsce, jak 25-lecie przemian demokratycznych, które doprowadziły do pierwszych w tej części świata wolnych wyborów, 15 lat od uzyskania przez RP gwarancji bezpieczeństwa w Pakcie Północnoatlantyckim, 10 lat przynależności do Unii Europejskiej, zainspirowały pracowników Instytutu Polskiego do powołania konkursu dla nauczycieli. Uczestnicy – pedagodzy różnych przedmiotów – mieli stworzyć autorski scenariusz cyklu lekcji poświęconych Polsce współczesnej.

O Polsce po litewsku
Konkurs był skierowany do nauczycieli wszystkich specjalności, udział w nim wzięli historycy, filolodzy, matematycy, plastycy oraz specjaliści nauk przyrodniczych. W większości lekcje były zintegrowane z różnymi przedmiotami, przede wszystkim zaś z informatyką.

Celem i zadaniem konkursu było przybliżenie ważnych wydarzeń ze współczesnej historii Polski, o których uczniowie wiedzą niewiele. Na Litwie tematy o Polsce często są ograniczone do wspólnej historii Rzeczpospolitej Obojga Narodów, czy też różnie interpretowanej historii międzywojnia. Tymczasem wiedza na temat wydarzeń ostatnich dziesięcioleci, które np. zapisały się jako rozkruszenie systemu komunistycznego w Europie Środkowej, jest znikoma.

Okazuje się, że historią, wydarzeniami kulturalnymi i politycznymi Polski interesują się nie tylko polskie szkoły z Wilna i Wileńszczyzny. W projekcie bowiem udział wzięli także nauczyciele z Kowna, Możejek, Poswola, Połągi, Kretyngi.

Integracja różnych przedmiotów
Irma Vitukynaitė jest nauczycielką j. angielskiego w Santoryskim Centrum Szkoleniowym w Wilnie. Jej uczniowie – to pacjenci dziecięcych szpitali w Santoryszkach. „Minusem podobnych projektów i przedsięwzięć jest to, że nasi uczniowie często się zmieniają. Bywa tak, że jedni uczniowie szykują jakiś projekt, a przedstawić go już nie mogą, ponieważ kończą swój pobyt w szpitalu. Już od jakiegoś czasu współpracujemy z Instytutem Polskim, dlatego postanowiłam zorganizować taką lekcję i zaprosiłam moją koleżankę Agnė, nauczycielkę biologii, do współpracy" – opowiedziała pani Irma, której lekcja o Polsce była przeprowadzona dla uczniów klasy 5.

Zdaniem nauczycielek, trzeba było uwzględnić stan zdrowia dzieci, zasób ich wiedzy z różnych przedmiotów. Panie zintegrowały sześć przedmiotów: historię, geografię, język litewski, angielski, polski, biologię. „Wybrałyśmy 10 centrów historycznych Polski i wspólnie z uczniami omówiliśmy je położenie na mapie, do jakich województw należą, jakie łączą je drogi. Na lekcjach z języków uczyliśmy się podstawowych wyrażeń, jak, np., zapytać o drogę" – tłumaczyły nauczycielki z Santoryszek.

Tematem cyklu lekcji o Polsce w Centrum Kształcenia Nieformalnego w Wilnie była nanotechnologia. Nauczycielka Julia Baniukiewicz, która ma zajęcia z nauk przyrodniczych, wspólnie z uczniami podczas kilku lekcyjnych godzin omawiała, jakich postępów dokonano w tej dziedzinie w Polsce i na Litwie.

Koło fortuny i sześciany
Sandra Šimoniūtienė, lituanistka z gimnazjum w kowieńskiej dzielnicy Rokai, do lekcji wykorzystała polską animację. Jak się okazało, kreskówki o sympatycznym piesku zwanym Reksio były tworzone w latach 1967-1990. Zdaniem nauczycielki, film ten należy do kanonu polskiej animacji, dlatego wspólnie z nauczycielką informatyki Laimą Zailskienė zorganizowała lekcję, podczas której uczniowie klasy 7. układali, m.in. litewskie dialogi do tego filmu, tworząc „swój" film animowany.

Nauczyciel matematyki Algirdas Keblikas z kowieńskiej szkoły kadetów ułożył grę w oparciu o zasady znanej gry koło fortuny pt. „Droga do Europy, Litwy i Polski – 10 wspólnych lat w UE". „Gra została tak ułożona, że uczniowie musieli odpowiadać na pytania dotyczące wydarzeń w Polsce i na Litwie. Jest to zabawa odpowiednia dla uczniów różnych grup wiekowych" – tłumaczył, dodając, że matematyka, to nie tylko liczby.

Natomiast nauczycielka plastyki Ramunė Grikštaitė w Szkole Podstawowej V. Jurgučio w Połądze wykorzystała na lekcji technikę grafiki. Na sześcianach zostały umieszczone grafiki przedstawiające najważniejsze wydarzenia od 1989 roku i ułożone na mapie Polski.

W szkołach polskich
Do drugiego etapu zakwalifikowały się także trzy nauczycielki z polskich szkół Wilna, polonistki: Danuta Korkus ze Szkoły Średniej im. Wł. Syrokomli oraz Wanda Andruszaniec i Joanna Szczygłowska z Gimnazjum im. J. I. Kraszewskiego.

Danuta Korkus, nauczycielka języka polskiego ze szkoły im. Wł. Syrokomli, cykl lekcji wykorzystała, aby wspólnie z uczniami ułożyć komiks do wybranej lektury. Natomiast Wanda Andruszaniec z gimnazjum w Nowej Wilejce przeprowadziła cykl lekcji poruszających tematykę Katynia i niedawnego wydarzenia – katastrofy lotniczej w Smoleńsku.

Zwycięzcy konkursu zostaną ogłoszeni w połowie stycznia. Dla laureatów organizatorzy przygotowali atrakcyjne nagrody, m.in. tablety.

Gdzie wieją wiatry wolności
Finaliści II etapu konkursu dni 4-7 grudnia spędzili w Trójmieście, poznając jego dawną i współczesną historię. Nieprzypadkowo Gdańsk został wybrany przez organizatorów na docelowe miasto wycieczki. Tutaj bowiem swoją historię rozpoczęła „Solidarność", torując drogę do wolności innym krajom bloku komunistycznego Europy Środkowo-Wschodniej, w tym – Litwie. Tutaj też w celu upamiętnienia owych wydarzeń na terenie stoczni gdańskiej powstało Europejskie Centrum Solidarności, które otworzyło swoje podwoje dla turystów w sierpniu br.

Muzeum utworzono w taki sposób, że obiekty stoczniowe znalazły nowe zastosowanie, np. stół barowy zamienił się w interaktywne stanowiska, gdzie można przeglądać materiały historyczne; jest suwnica, na której pracowała Anna Walentynowicz, a w kabinie maszyny można obejrzeć wspomnienia inicjatorów strajku. W kolejnych salach wykorzystano m.in. dokumenty operacyjne służb bezpieczeństwa oraz wspomnienia z Grudnia '70. Jest m.in. inscenizacja pustego sklepu i tłumu ludzi stojących w kolejce, co było nieodłącznym elementem codzienności PRL. Zwiedzając Europejskie Centrum Solidarności można poczuć powiew wolności, który przyniósł czas między Sierpniem '80 a wprowadzeniem stanu wojennego – szesnaście miesięcy legalnej działalności pierwszego niezależnego związku zawodowego w zniewolonej części Europy.

Zabytki miasta i województwa
W ciągu dwóch dni pobytu nad polskim wybrzeżem Bałtyku nauczyciele-zwycięzcy konkursu „Lekcja o Polsce" mieli okazję zapoznać się z historią Trójmiasta – odwiedzili Gdynię, uzdrowiskowy Sopot i liczący ponad tysiąc lat Gdańsk. Koncert muzyki organowej w Katedrze w Oliwie, spacer po parku byłego opactwa benedyktyńskiego, świąteczny koncert w filharmonii, zwiedzanie Starówki – wszystko to wypełniało czas turystów z Litwy i odsłaniało wszechstronny urok portowego miasta.

Po drodze nauczyciele zwiedzili Wilczy Szaniec – kwaterę główną Adolfa Hitlera w latach 1941-1944, w lasach gierłoskich nieopodal Kętrzyna. Wybudowano ją, aby Hitler mógł stąd dowodzić wojskami podbijającymi ZSRR.

W drodze powrotnej podróż zawiodła do Malborka – największego na świecie średniowiecznego zamku. Historia Zakonu Krzyżackiego, dzieje tej potężnej budowli, a przede wszystkim kunszt polskich konserwatorów, którzy po II wojnie światowej podjęli się dzieła odbudowy zamku – to wszystko imponuje i wzbudza zachwyt.

Teresa Worobiej

Fot. autorka

"Tygodnik Wileńszczyzny"

Komentarze   

 
#5 PWK 2015-01-07 10:13
Ogólnie można powiedzieć, że różne informacje o Polsce i Polakach są przez lietuvisóv zakłamywane, nie tylko te historyczne. A wszystko przez dziką nienawiść lietuvisóv do Wilniuków jako Polaków - autochtonów Wilna i Wileńszczyzny. Dlatego nawet taka mała rzecz jak ten konkurs i wycieczka są pozytywne, choć to tylko kropelka.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 RSS 2014-12-22 16:47
Faktycznie, Instytut Polski wpadł na fajny pomysł, bo tego typu konkursy poszerzają wiedzę o Polsce u nauczycieli, ci u swoich uczniów, a uczniowie może jakieś informacje przyniosą do domu :)
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 Janina 2014-12-22 14:30
Niech się uczą tolerancji!!!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 Andrzej 2014-12-21 13:51
Byłoby dobrze, żeby nauczyciele Litwini obejrzeli dwujęzyczne tablice z nazwami miejscowości, polsko - kaszubskie w okolicach Gdańska oraz polsko - litewskie w Puńsku. Niechby wyciągnęli z tego praktyczne wnioski i swoje przemyślenia przenieśli na grunt państwa litewskiego, gdzie wciąż trwa odgórne, urzędowe dyskryminowanie mniejszości narodowych.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 E. J. 2014-12-20 16:11
Instyttut robi bardzo duzo by popularyzowac Polske na Litwie. Robią ogromną pracę. Zuchy!!!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Piątek, 14 czerwca 2024 

    Bł. Michała Kozala, biskupa i męczennika, wspomnienie

    Mt 5, 27-32

    Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

    Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano: «Nie dopuścisz się cudzołóstwa». A Ja wam mówię: Każdy, kto pożądliwie przygląda się kobiecie, już w swoim sercu popełnił cudzołóstwo. Jeśli twoje prawe oko prowadzi cię do upadku, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej jest dla ciebie, gdy stracisz część twego ciała, niż gdyby całe ciało miało być wyrzucone na potępienie. Jeśli twoja prawa ręka prowadzi cię do upadku, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej jest dla ciebie, gdy stracisz część twego ciała, niż gdyby całe ciało miało iść na potępienie. Powiedziano też: «Kto oddala swoją żonę, niech jej wręczy dokument rozwodu». A Ja wam mówię: Każdy, kto porzuca swoją żonę – poza przypadkiem nierządu – naraża ją na cudzołóstwo, i każdy, kto ożeniłby się z rozwiedzioną, czyni z niej cudzołożnicę”.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24