Występy kilku pokoleń zespolaków (ponad 200 artystów) zgromadziły rzeszę widzów, którzy jedną z największych sal koncertowych wypełnili po brzegi. Najmłodszy uczestnik miał zaledwie 8 lat, a najstarszy… zbliża się do 90-tki i tańczy w „Wilii” od 1955 roku!
W dwuczęściowym koncercie można było podziwiać zarówno utwory premierowe, jak i utwory, które na stałe weszły już do repertuaru zespołu.
"Wilia", jako najstarszy polski zespół artystyczny w kraju, po raz kolejny udowodniła, że folklor nie jest tylko przeszłością, ale żywą, inspirującą częścią teraźniejszości. Wileńszczyzna, z jej wyjątkowym dziedzictwem kulturowym, wciąż pozostaje przestrzenią, gdzie polska tradycja ma żywe miejsce. "Wilia" od siedmiu dekad nie tylko ją pielęgnuje, ale i rozwija, pokazując, że folklor to nie tylko folklorystyka – to język serca, łączący pokolenia i budujący mosty między historią a przyszłością.
W imieniu największej polskiej oraganizacji na Litwie - Związku Polaków na Litwie, najserdeczniejsze życzenia z okazji tak pięknego jubileuszu złożył zespołowi prezes ZPL Waldemar Tomaszewski, który podziękował za szereg lat krzewienia polskości, ogrom wkładu w pielęgnowanie polskiej tożsamości narodowej oraz polskiej tradycji. Prezes ZPL na ręce kierowniczki "Wilii" Renaty Brasel złożył bukiet kwiatów w symbolicznym biało-czerwonym kolorze. Do życzeń dołączyli także wiceprezes ZPL, wiceminister ekonomiki i innowacji Waldemar Urban, wiceprezes ZPL, wicemer rejonu wileńskiego Edyta Tamošiūnaitė, wiceprezes ZPL, poseł na Sejm RL, przewodniczący Rady Polonii Świata Jarosław Narkiewicz. Za dotychczasowy dorobek artystyczny podziękowała "Wilii" także minister sprawiedliwości z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin Rita Tamašunienė, która życzyła zespołowi dalszych, owocnych i twórczych lat działalności.
W trakcie jubileuszowego koncertu Tomasz Różniak Przewodniczący Zarządu Krajowego Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" (SWP) oraz Mariusz Grudzień Przewodniczący Komisji Kultury SWP, członek Rady Krajowej jak też Dyrektor Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych w Rzeszowie przekazali na ręce Dyrektor "Willi" Renaty Brasel wyrazy uznania oraz Medal 35-lecia Wspólnoty Polskiej - za „szczególny wkład w kultywowanie tradycji polskich i pracę organiczną na rzecz Polonii i Polaków za granicą”.
Za całokształt działalności artystycznej i kultywowanie tradycji polskiej na Litwie zespół został wyróżniony wcześniej wieloma odznakami i medalami Rzeczypospolitej Polskiej i Republiki Litewskiej, między innymi: odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, Medalem im. Oskara Kolberga, odznaką Marszałka Senatu RP „Złoty laur”.
W wydarzeniu wziął udział Konsul Generalny Dariusz Wiśniewski, który pogratulował wspaniałego jubileuszowego koncertu i odczytał list Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Agnieszki Jędrzak, skierowany w imieniu Prezydenta RP do organizatorów i uczestników uroczystych obchodów 70-lecia Polski Zespół Artystyczny Pieśni i Tańca "Wilia".
"70-letni dorobek artystyczny stanowi ogromną wartość dla naszej Ojczyzny. Nie tylko ze względu na wymiar kulturowy, ale również integrujący oraz edukacyjny. Przez lata "Wilia" była drugim domem dla wielu Polaków żyjących poza Ojczyzną, integrując ich i budując silną, lokalną wspólnotę. Zespół nie tylko wychował wspaniałą kadrę choreografów, chórzystów czy muzyków, ale przede wszystkim wychował dziesiątki dzieci i młodzieży ucząc ich nie tylko tańców i pieśni narodowych, ale także miłości i szacunku do tradycji i kultury Macierzy" - napisała w liście Agnieszka Jędrzak, Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP.
POLSKI ZESPÓŁ ARTYSTYCZNY PIEŚNI I TAŃCA "WILIA"
Polski Zespół Artystyczny Pieśni i Tańca Wilia, należący do Wileńskiego Centrum Kultury, to najstarszy polski zespół na Wileńszczyźnie, założony w 1955 roku z inicjatywy absolwentów polskich szkół. Od pierwszych dni swojej działalności zespół był i nadal jest krzewicielem i strażnikiem tradycji i folkloru narodu polskiego. Wilia stała się nieodłączną częścią historii narodu polskiego, charakteryzującą się głębokimi tradycjami, wyjątkowym repertuarem i różnorodnością strojów ludowych.
Zespół wychował wielu choreografów, chórmistrzów i muzyków, którzy korzystając z wiedzy i doświadczenia zdobytego w zespole założyli później własne zespoły i do dziś pomyślnie je prowadzą. Obecnie zespół liczy około 150 członków, działają trzy grupy artystyczne: tancerze, chór i kapela. Od 2004 roku w Wilii utworzono dwie dziecięce grupy taneczne i chór.
Repertuar zespołu składa się z suit do tańców i pieśni ludowych z niemal wszystkich regionów Polski, polskie tańce ludowe oraz folklor Wileńszczyzny. Ułożono dwa programy koncertowe: Program tańców historycznych z XIX w. oraz program oparty na ścieżkach dźwiękowych do filmów najsłynniejszych polskich kompozytorów.
W swojej historii zespół wykonał ponad 1500 koncertów w różnych miastach Litwy, Polski, Łotwy, Niemiec, Czech, Ukrainy, Bułgarii, Włoch, Macedonii, Grecji, Czarnogóry i Hiszpanii. Wilia intensywnie uczestniczy w narodowych i międzynarodowych festiwalach i konkursach, sławiąc nie tylko polską społeczność na Wileńszczyźnie, ale i całą Litwę.
na podst. www.wspolnotapolska.org.pl , Ambasada RP w Wilnie
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Marian Paluszkiewicz
fot. Marian Paluszkiewicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Marian Paluszkiewicz
fot. Marian Paluszkiewicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
fot. Jerzy Karpowicz
http://l24.lt/pl/kultura-pl/item/423818-jubileuszowy-koncert-wilii-70-lat-krzewienia-polskosci#sigProGalleria33786b1b99
Zadanie dofinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią Polakami za granicą w 2025 roku




Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.