Jak informuje policja, schemat takiego oszustwa jest następujący. Najpierw telefonuje oszust, podający się za pracownika przychodni, proponuje zniżki lub badanie lekarskie i prosi o podanie danych osobowych. Następnie telefonuje druga osoba, podszywająca się pod policjanta, i mówi, że poprzedni telefon był od oszustów, którzy w waszym imieniu utworzyli rachunek bankowy. Fałszywy policjant prosi o zadeklarowanie pieniędzy i ostrzega, że jeśli tego nie zrobimy, to zostanie przeprowadzone przeszukanie. Następnie przychodzi do domu czy mieszkania fałszywy funkcjonariusz lub funkcjonariuszka, aby „sprawdzić pieniądze” i zabiera gotówkę albo kartę bankową.
W środę do Głównego Komisariatu Policji Okręgu Wileńskiego wpłynęły dwa zgłoszenia o takich oszustwach.
Tego samego dnia około godz. 9.00 do mieszkańca rejonu wileńskiego, urodzonego w 1938 roku telefonowały nieznajome, rosyjskojęzyczne osoby, podające się za pracowników przychodni i policjantów, i podstępem wyłudziły około 10 tysięcy euro. Senior oddał te pieniądze dla nieznajomego mężczyzny, który przyszedł po ich odbiór.
Tego samego dnia w podobny sposób został oszukany mieszkaniec Wilna, urodzony 1942 roku. Oddał oszustom 2500 euro.


