Jak informuje stołeczna policja, wczoraj zwrócił się do niej 70-letni mężczyzna, informując, że padł ofiarą oszustów.
Poszkodowany opowiedział, że w dniach od 22 stycznia do 29 lipca, z pomocą nieustalonej osoby lub osób, korzystając z oprogramowania do zdalnej pomocy, zainwestował na fikcyjnej platformie inwestycyjnej około 235 000 euro ze swoich kont bankowych.
Policja wszczęła dochodzenie w sprawie oszustwa.
Tego samego dnia stołeczni policjanci otrzymali jeszcze dwa zgłoszenia o oszustwach.
Oszuści telefoniczni, podający się za pracowników spółki telekomunikacyjnej, banku i policji (rozmawiali w języku rosyjskim), wyłudzili od 67-letniej wilnianki 34 800 euro.
W podobny sposób została oszukana też 75-letnia mieszkanka Wilna. Dzwonili do niej nieznajomi, przedstawiający się jako pracownicy banku i policji, i wyłudzili 3000 euro. Poszkodowana przekazała te pieniądze nieznanemu mężczyźnie.


