Wyjaśniła, że skroplony gaz może pochodzić zarówno od producentów ze Stanów Zjednoczonych, jak i Bliskiego Wschodu.
– Ukraina została zmuszona do zwiększenia importu gazu, odkąd Rosja nasiliła ataki na infrastrukturę gazową w naszym kraju pod koniec ubiegłego roku – stwierdziła szefowa ukraińskiego rządu.
Swyrydenko zaoferowała Litwie możliwość korzystania z ukraińskich podziemnych magazynów gazu.
Ze swojej strony Ruginienė zapewniła, że wsparcie Litwy dla Ukrainy pozostaje niezachwiane, a postawa Ukraińców w wojnie z Rosją przyczynia się do bezpieczeństwa Litwy i całej Europy. Dodała, że Wilno deklaruje niezmienną determinację w zakresie wspierania ukraińskich zdolności obronnych, rozminowywania, odbudowy i projektów odpornościowych.
Premier Litwy wyraziła także poparcie dla członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej i NATO.
na podst. "Nasz Dziennik", APW, PAP


