Jak podkreśla resort, ochrona krytycznej infrastruktury energetycznej jest po raz pierwszy finansowana na poziomie unijnym. Takie możliwości pojawiły się wraz z wdrożeniem przez kraje bałtyckie i Polskę projektu synchronizacji z sieciami Europy kontynentalnej.
„To finansowanie jest wynikiem naszej konsekwentnej pracy i stworzeniem nowego precedensu, bo do tej pory w UE nie było przypadków finansowania ochrony krytycznej infrastruktury energetycznej. Konsekwentnie wykorzystując doświadczenia ukraińskiej energetyki, rozszerzamy zakres ochrony naszych projektów w zakresie krytycznej infrastruktury energetycznej” – powiedział cytowany w komunikacie minister energii Žygimantas Vaičiūnas.
Dodał, że planuje się ubiegać o dalsze finansowanie projektów odpornościowych i „aktywnie dążymy do stworzenia długoterminowego instrumentu na poziomie Unii Europejskiej w celu finansowania ochrony krytycznej infrastruktury energetycznej”.
Relizowane przez operatorów systemów przesyłowych krajów bałtyckich i Polski – Litgrid, AST, Elering i PSE – projekty, mające na celu wzmocnienie ochrony krytycznej infrastruktury synchronizacyjnej w państwach bałtyckich, będą finansowane ze środków UE. Wsparcie dla projektów na Litwie wynosi 22 mln euro.
W lutym ubiegłego roku kraje bałtyckie zsynchronizowały się z sieciami elektroenergetycznymi Europy kontynentalnej. Do tej pory, przez 65 lat, działały we wspólnym systemie elektroenergetycznym z Rosją i Białorusią, tzw. pierścieniu BRELL.
Obecnie kraje bałtyckie samodzielnie zarządzają częstotliwością i napięciem swojego systemu elektroenergetycznego. Litwa nie kupuje energii elektrycznej z Rosji od 2022 roku, a z Białorusi od 2020 roku.
Litwa wypowiedziała umowę BRELL 7 lutego ubiegłego roku.
Kraje bałtyckie połączyły się z innymi krajami europejskimi poprzez synchroniczne łączenie lądowe „LitPol Link” między Litwą a Polską.


