Przedsiębiorstwo gospodarki wodnej „Vilniaus vandenys” informuje, że w pierwszej połowie tego roku odnotowano w Wilnie rekordowe zużycie wody – wilnianie zużyli ponad 17,5 mld litrów wody – tą ilością można by napełnić około 7 tys. basenów olimpijskich.
W kwietniu i maju odnotowano największe zużycie wody w ciągu ostatnich trzech lat.
„Mieszkańcy stolicy zużywają średnio ponad 97 tys. metrów sześciennych wody dziennie. Rosnące zużycie wody odzwierciedla szybki rozwój miasta – co roku podłączamy do sieci wodociągowej tylu nowych odbiorców, ilu jest mieszkańców w Elektrenach” – powiedzial cytowany w komunikacie Viktoras Matonis, dyrektor działu produkcji „Vilniaus vandenys”.
Według meteorologów, tegoroczny czerwiec był najzimniejszym czerwcem w ciągu ostatnich ośmiu lat, a opadów były o 25 proc. wiecej od średniej wieloletniej. Mieszkańcy stolicy zużyli jednak w pierwszym miesiącu lata więcej wody niż w roku ubiegłym.
„Chociaż zużycie wody w mieście rośnie, możemy być spokojni, ponieważ Wilno jest wyjątkowe pod względem zasobów wód podziemnych” – twierdzi Matonis. Dodał, że w stolicy da się wydobyć nawet 3,7 mld. litrów wody dziennie, a obecnie zużywamy tylko niewielką część tych zasobów.
Niemniej jednak „Vilniaus vandenys” przypomina mieszkańcom, że wodę należy wykorzystywać odpowiedzialnie, zwłaszcza do polewania. W upalne dni zaleca się włączanie systemów nawadniających wieczorem, gdy ogólne zużycie wody jest mniejsze, a gleba lepiej zatrzymuje wilgoć.
Cały system zaopatrzenia stolicy w wodę opiera się na sieci studni głębinowych – od 40 do 245 metrów – z których woda dociera bezpośrednio do mieszkańców, bez dodatkowego uzdatniania powierzchniowego. Pozwala to zachować naturalny smak i jakość, która uważana jest za jedną z najlepszych wśród miast europejskich.
W zeszłym roku „Vilniaus vandenys” dostarczył łącznie prawie 36 mln metrów sześciennych wody. Było to największe zużycie wody od pięciu lat.


