„W zeszłym tygodniu zużycie energii elektrycznej na Litwie spadło i wyniosło 198 GWh. Cieplejsza pogoda, więcej słonecznych dni i, co najważniejsze, dzień wolny w ubiegły poniedziałek sprawiły, że po raz pierwszy w tym roku tygodniowe zużycie energii elektrycznej spadło poniżej 200 GWh – powiedział cytowany w komunikacie Andrius Maneikis, ekspert w Wydziale Rozwoju Rynku Litgrid.
Dodał, że w Poniedziałek Wielkanocny odnotowano również najniższe godzinowe zużycie prądu – o godzinie 12.00 do sieci dystrybucyjnej trzeba było przesłać tylko 95 MWh.
„Oznacza to, że produkcja w sieci dystrybucyjnej niemal zrównała się z konsumpcją, a w szczególności przyczyniają się do tego elektrownie słoneczne. Ich momentowa generacja coraz częściej przekracza 1 GW” – wskazał Maneikis.
Jak podaje Litgrid, w dniach 21-27 kwietnia średnia tygodniowa cena hurtowa energii elektrycznej w litewskiej strefie cenowej giełdy Nord Pool wzrosła o 50 proc. w porównaniu z poprzednim tygodniem – od 63 do 95 euro za megawatogodzinę (MWh).
Zużycie energii elektrycznej na Litwie spadło w zeszłym tygodniu o 4 proc. – z 207 GWh do 198 GWh. Miejscowe elektrownie zapewniły 92 proc. zużycia energii elektrycznej w kraju. Łącznie w zeszłym tygodniu na Litwie wyprodukowano 182 GWh energii elektrycznej, co stanowi 6 proc. mniej niż tydzień temu, gdy miejscowa produkcja osiągnęła 193 GWh.
W ubiegłym tygodniu na Litwie najwięcej energii elektrycznej wytworzyły elektrownie cieplne podłączone do sieci przesyłowej. Ich produkcja wzrosła o 9 proc. (z 58 GWh do 63 GWh).
Produkcja energii słonecznej wzrosła o 16 proc. (z 49 GWh do 57 GWh), podczas gdy produkcja energii wiatrowej i wodnej spadła odpowiednio o 37 proc. (z 61 GWh do 38 GWh) i 9 proc. (z14 GWh do 13 GWh). Inne elektrownie wyprodukowały 11 GWh.
W zeszłym tygodniu elektrownie cieplne wyprodukowały 34 proc. energii elektrycznej, wytwarzanej na Litwie, elektrownie słoneczne – 31 proc., elektrownie wiatrowe – 21 proc., elektrownie wodne – 7 proc. i inne elektrownie – 6 proc.
Pozostałe 18 proc. zapotrzebowania kraju na energię elektryczną pochodziło z importu. 81 proc. importowano ze Skandynawii poprzez połączenie NordBalt, 4 proc. z Łotwy i pozostałe 15 proc. z Polski.
W tym czasie 74 proc. litewskiego eksportu kierowano na Łotwę, 20 proc. do Polski, a pozostałe 6 proc. do Skandynawii.


