„W walce z barszczem Sosnowskim nie wystarczy porządkować wyłącznie tereny, należące do samorządu – potrzebne jest kompleksowe podejście. Dlatego po raz pierwszy pomagamy również mieszkańcom, którzy wyrazili zgodę na zniszczenie tych niebezpiecznych roślin na swoich działkach” – mówi Gintarė Prieskienė, kierowniczka projektów w Dziale Programów Ochrony Środowiska i Gospodarki Zielenią Samorządu m. Wilna.
Zgodę wyraziło łącznie 57 właścicieli działek. Posejse zostały wybrane zgodnie z planem działań na rzecz regulacji liczebności barszczu Sosnowskiego w Wilnie, opracowanym przez naukowców.
Właściciele działek, którzy nie wyrazili zgody, będą musieli samodzielnie zniszczyć rośliny inwazyjne na swoich działkach. Zgodnie z Regulaminem Gospodarki i Czystości Samorządu m. Wilna, każdy właściciel ma obowiązek dbać o swoją działkę i zapobiegać rozprzestrzenianiu się na niej gatunków inwazyjnych.
Większa uwaga poświęcona zwalczaniu roślin inwazyjnych
Na gruntach państwowych zwalczanie barszcza Sosnowskiego rozpoczęto wczesną wiosną, gdy tylko pojawiły się pierwsze liście. Najpierw niszczono tę niebezpieczną roślinę na najbardziej problematycznych obszarach – w dzielnicach Zameczek, Poszyłajcie, Fabianiszki, Werki, w okolicach Belmontu oraz w Nowej Wilejce.
Od lipca prace są kontynuowane. W tym roku zostanie zniszczonych łącznie 99,34 hektara, czyli 169 nasadzeń barszcza Sosnowskiego. Barszcz Sosnowskiego jest zwalczany kompleksowo – rośliny są koszone, wykopywane, a w razie potrzeby stosowane są herbicydy.
Prace realizuje firma „Arbora LT”, która wygrała przetarg publiczny. W tym roku na zwalczanie barszcza Sosnowskiego przeznaczono około 100 tys. euro – prawie dwa razy więcej niż w roku ubiegłym.
Inwazyjna nawłoć kanadyjska i olbrzymia
W najbliższym czasie w Wilnie rozpocznie się niszczenie również innej rośliny inwazyjnej – nawłoci kanadyjskiej i nawłoci olbrzymiej. Zostaną one skoszone i wykopane. W miarę możliwości teren zostanie zaorany, a rośliny zniszczone herbicydami.
Nawłocie rozprzestrzeniają się szybko, ponieważ ich nasiona są przenoszone przez wiatr od jesieni do wiosny. Jeśli ich rozprzestrzenianie się nie będzie kontrolowane, rośliny te wypierają lokalne gatunki i zmniejszają bioróżnorodność.
Z wykonawcą, firmą „Dezinfekcijos paslaugos”, podpisano trzyletnią umowę na zwalczanie nawłoci. Na te prace przeznaczono 75 tysięcy euro.
Wspólna walka z gatunkami inwazyjnymi
Samorząd m. Wilna apeluje do mieszkańców o aktywny udział w powstrzymaniu rozprzestrzeniania się gatunków inwazyjnych. Przede wszystkim należy zidentyfikować rośliny i zwierzęta, które są inwazyjne. Informacje można sprawdzić w Systemie Informacji o Gatunkach Inwazyjnych: https://inva.biip.lt/.
Należy również zapobiegać ich rozprzestrzenianiu się na swojej działce – nawet kilka roślin może rozprzestrzenić się szybko. Gatunki inwazyjne należy regularnie zwalczać, ponieważ jednorazowe działania nie wystarczą.
Więcej informacji na temat gatunków inwazyjnych i ich zwalczania w Wilnie można znaleźć na stronie: https://vilnius.lt/invazinesrusys
Na podst. vilnius.lt


