„Wyniki badania pokazują, że coraz więcej wilnian popiera zrównoważone podejście do utrzymania miasta. Mieszkańcy coraz bardziej uświadamiają, jakie korzyści dla przyrody, środowiska i ludzi ma rzadsze koszenie naturalnych łąk” – mówi Gintautas Runovičius, kierownik Wydziału Środowiska Miejskiego Samorządu m. Wilna.
Z badania wynika, że aż 63 proc. mieszkańców stwierdziło, iż rozumie, dlaczego w niektórych miejscach trawa jest koszona rzadziej: pomaga to zachować różnorodność biologiczną, chłodzi miasto i ogranicza erozję gleby. Ponad 60 proc. wilnian popiera zrównoważone koszenie trawy, podczas gdy 26 proc. jest temu przeciwna, najczęściej ze względów estetycznych lub ze strachu przed kleszczami.
Zdecydowana większość – 80 proc. – mieszkańców Wilna popiera możliwość samodzielnego decydowania, które obszary miasta powinny być koszone w sposób zrównoważony, a które utrzymywane w postaci krótko strzyżonych trawników. Jednak tylko ok. 30 proc. wilnian wie, że w sprawie koszenia trawy można zwócić się do starostwa, ale przed tym sąsiedzi powinni uzgodnić między sobą zmiany w sposobie koszenia na podwórkach bloków mieszkalnych.
Trzy sposoby koszenia
Mieszkańcy, którzy wzięli udział w badaniu, ocenili stosowany w Wilnie od dwóch lat model koszenia mieszanego na prawie 7 punktów z 10.
Wszystkie wspólne obszary, utrzymywane przez miasto, koszone są na trzy sposoby.
W parkach, skwerach, podwórkach bloków mieszkalnych, boiskach sportowych i pasach rozdzielających ulice są krótko strzyżone trawniki (7–12 cm). Powierzchnia takich trawników wynosi 3946 ha.
Łąki położone na zboczach ulic magistralnych, nad brzegami rzeki Wilii, na terenach niezabudowanych oraz na terenach wybranych według specjalnych kryteriów koszone są 1–3 razy w roku. Powierzchnia takich łąk wynosi 1196 hektarów.
Tereny naturalnej zieleni, które nie są koszone i przeznaczone pod kształtowanie naturalnego biotopu, zajmują w tym roku na terenie miasta 47 hektarów. Tereny te są ściśle monitorowane – w przypadku pojawienia się gatunków inwazyjnych przeprowadza się tam również koszenie.
Po co nam łąki w mieście?
Zrównoważone koszenie rozwiązuje wiele problemów współczesnych miast i pomaga łagodzić skutki zmian klimatycznych. Łąki pełnią funkcję naturalnego klimatyzatora miasta – nie nagrzewają się tak jak krótko skoszone trawniki czy asfalt. Różnica temperatur między łąką a krótkim trawnikiem może wynosić nawet 20 °C. Ponadto bujna roślinność pochłania i zatrzymuje wilgoć opadową, zapobiega podtopieniom i chłodzi środowisko w czasie suszy.
Łąki oczyszczają powietrze, pochłaniając zanieczyszczenia i kurz, a także pochłaniają więcej dwutlenku węgla niż zwykły trawnik. Z ekologicznego punktu widzenia są one o wiele cenniejsze: owady, ptaki i małe ssaki czują się dobrze na łąkach koszonych w sposób zrównoważony, a pszczoły, których populacja na całym świecie maleje, znajdują tu kwitnące rośliny i pożywienie.
Łąki urozmaicają też krajobraz miejski, a zrównoważone koszenie przyczynia się także do bardziej racjonalnego gospodarowania miastem: łąki wymagają mniej pielęgnacji, a energia i zasoby koncentrują się tam, gdzie są najbardziej potrzebne – w parkach, na skwerach i w pobliżu bloków mieszkaniowych.
Na podst. vilnius.lt


