Wygląda na to, że niedźwiedzie przychodzą nie tylko na Litwę. W połowie czerwca po ponad stu latach niedźwiedź odwiedził Polskę w pobliżu granicy z Litwą. To wywołało dyskusje wśród polskich ekspertów na temat tego, czy szlaki migracji niedźwiedzi ulegają zmianie.
W połowie czerwca w Puszczy Knyszyńskiej, położonej w województwie podlaskim, odnotowano obecność niedźwiedzia brunatnego. To pierwsza wizyta tego drapieżnika w tym regionie od ponad wieku. Niedźwiedź został złapany na fotopułapkę ustawioną przez leśników z Nadleśnictwa Knyszyńskiego. Uważa się, że jest to młody samiec, około czteroletni, o długości około dwóch metrów. Według ekspertów zwierzę mogło przywędrować z Litwy lub Białorusi, korzystając z korytarzy leśnych przez Puszczę Augustowską lub Biebrzański Park Narodowy.
Niedźwiedzie brunatne zniknęły z północno-wschodnich rejonów Polski w XIX wieku, głównie z powodu intensywnych polowań i utraty siedlisk. Ostatnie dowody ich obecności na Podlasiu pochodzą z końca XIX wieku, a próby ich powrotu w XX wieku nie powiodły się. Wydarzenie to jest więc wyjątkowe i pokazuje, że naturalne procesy migracyjne nadal zachodzą, a lasy takie jak Puszcza Knyszyńska mogą odgrywać ważną rolę jako korytarze ekologiczne. Eksperci zwracają jednak uwagę, że jest to jedynie wędrówka pojedynczego samca, a ze względu na fragmentację siedlisk lub ograniczoną dostępność samic, długoterminowe osadnictwo w tym miejscu jest na razie mało prawdopodobne.
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.