Dziś proponujemy smak Turcji – to kraj najczęściej wybierany jako wakacyjny kierunek naszych obywateli. Bogactwo tureckiej kuchni to także pozostałość po rozległym Imperium Osmańskim. W czasach największej świetności rozciągało się ono od współczesnego Tunisu, przez Mekkę, Medynę, aż po odległą jemeńską Sanę. Słowem - obejmowało trzy kontynenty. W jego sercu leżał Stambuł i Pałac Topkapı, czyli siedziba sułtanów, gdzie ściągani byli najlepsi kucharze z najdalszych zakątków imperium, a wraz z nimi egzotyczne składniki i potrawy. A wiele z ówczesnych zwyczajów przetrwało w Turcji do dziś.
Nie ma nic lepszego niż szybka i prosta przekąska, która na dodatek wspaniale smakuje – takim daniem jest Gozleme (gözleme), czyli pikantny placek z farszem. To typowy turecki street food. Jego nazwa wywodzi się od słowa „közleme”, które oznacza „grillować/gotować na żarze”.
Placek smaży się na mocno rozgrzanej patelni sac (szerokim naczyniu, które przypomina spłaszczony wok). Turecki chlebek składa się z ciasta najczęściej przyrządzonego tylko z mąki, soli i wody. Zdarza się jednak również gozleme z ciasta drożdżowego. Placek smarowany jest jeszcze warstwą tłuszczu - oleju lub masła. Środek wypełnia pyszne nadzienie, które różni się w zależności od regionu kraju lub preferencji kucharza. Farsz przygotowuje się z mięsa (mielonej wołowiny, siekanej jagnięciny, wędliny wołowej) lub owoców morza, ale też warzyw (bakłażana, cukinii, szpinaku, cebuli, czosnku, papryk, batatów, ziemniaków), grzybów (trufli, borowików) i serów (seru białego Beyaz Peynir, fety, çökelek czy Kasseri). Do nadzienia dodaje się też czasem jajka, nie może jednak zabraknąć aromatycznych przypraw.
Za tradycyjny farsz uznaje się połączenie smażonej, mielonej wołowiny i cebuli (kıymalı), szpinaku i fety (ıspanaklı) albo ziemniaków i szczypiorku
(patatesli). Powstają jednak nowoczesne wydania gozleme, np. na słodko z czekoladą i skórką pomarańczową.
Rota


