Jak wymawiać kulinarne nazwy?

2020-01-31, 07:18
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Jak wymawiać kulinarne nazwy? Fot. pixabay.com/ValeriaLu

Jak wymawiać kulinarne nazwy?

Nasiona chia. Znane też jako nasiona szałwii hiszpańskiej – to niezwykle popularny składnik diet i fit przepisów (można z nich przyrządzić m.in. niskokaloryczny pudding chia oraz inne desery), Nazwa pochodzi z hiszpańskiego, więc poprawna wymowa to „czija”, nie „hija” lub „kija”, jak często mamy okazję słyszeć.

Tortilla. W języku hiszpańskim zbitek dwóch „l” wymawia się jako „j”. Prawidłowa wymowa tortilli to zatem „tortija”. Podobną zasadę stosujemy w przypadku paelli.

Gnocchi. Klasyczne włoskie kluski, których nazwę nagminnie zniekształcamy. Podczas gdy większość z nas beztrosko zamawia w restauracji „gnoczczi”, prawidłowa wymowa tego specjału to „niokki”, z niemym „g” na początku.

Latte machiatto. W języku włoskim zestawienie liter „chi” czytane jest jako „ki”, nie „czi”. Nazwę popularnej kawy z mlekiem powinno się więc wymawiać „late makiato”.

Quinoa – znana też jako „złoto Inków”. Ze względu na swoje wyjątkowe właściwości jest obecnie jednym z najpopularniejszych dodatków. Większość z nas wymawia tę nazwę fonetycznie „kinoa” albo „kłinoa”, ale jej poprawna wymowa to „kinła”. Jeśli nie chcecie łamać sobie języka, możecie używać też polskiej nazwy „komosa ryżowa”.

Croissant. Nazwa francuskiego rogalika potrafi utrudnić życie. Nie jest on bowiem ani „kroisantem”, ani „krosantem”, ani nawet „krułasantem”. Prawidłowa wymowa to „krłasą”. Ale można określać go „francuskim rogalikiem”.

Bruschetta. To nazwa włoskiej grzanki, często serwowanej z pomidorami i świeżą bazylią. Najczęściej błędnie czytamy ją jako „bruszczeta” lub „bruszeta”, tymczasem poprawna wymowa tego włoskiego specjału to „brusketta”.

Prosciutto. Słynna włoska szynka parmeńska to wcale nie „prościuto” ani „proszcziutto”. Poprawna wymowa to „prosziutto”.

Rota

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Środa, 22 lipca 2026 

    Święto św. Marii Magdaleny

    J 20, 1. 11-18

    Ewangelii według świętego Jana

    W pierwszym dniu tygodnia, wczesnym rankiem, gdy jeszcze panowały ciemności, przyszła Maria Magdalena do grobu i zauważyła kamień odsunięty od grobowca. Maria zaś stała na zewnątrz grobowca i płakała. Płacząc, pochyliła się w stronę grobu i zobaczyła, że tam, gdzie spoczywało ciało Jezusa, siedzi dwóch aniołów w białych szatach. Jeden w miejscu głowy, a drugi w miejscu nóg. Zapytali ją: „Kobieto, dlaczego płaczesz?”. Odpowiedziała im: „Zabrano mojego Pana i nie wiem, gdzie Go złożono”. Po tych słowach odwróciła się za siebie i zobaczyła stojącego Jezusa, lecz nie wiedziała, że to Jezus. A Jezus także ją zapytał: „Kobieto, dlaczego płaczesz? Kogo szukasz?”. Ona, sądząc, że to ogrodnik, powiedziała do Niego: „Panie, jeśli to ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go złożyłeś, a ja Go zabiorę”. Wtedy Jezus powiedział do niej: „Mario!”. Ona zaś odwróciła się do Niego i powiedziała po hebrajsku: „Rabbuni!”, co znaczy: Nauczycielu. Jezus oznajmił jej jednak: „Nie dotykaj Mnie. Ponieważ nie wstąpiłem jeszcze do Ojca. Idź natomiast do moich braci i powiedz im: «Wstępuję do mojego Ojca i waszego Ojca, mojego Boga i waszego Boga»”. Maria Magdalena poszła więc i oświadczyła uczniom: „Zobaczyłam Pana”, oraz że to jej polecił.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24