Wydrukuj tę stronę

Tłusty Czwartek

2016-02-04, 11:59
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Dziś królują pączki. 4 lutego przypada Tłusty Czwartek - w kalendarzu chrześcijańskim ostatni czwartek przed wielkim postem, znany także jako zapusty.

Tłusty Czwartek rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. W tym dniu dozwolone jest objadanie się.

Ponieważ data Tłustego Czwartku zależy od daty Wielkanocy, dzień ten jest świętem ruchomym. Następny czwartek jest czwartkiem po Środzie Popielcowej i należy do okresu wielkiego postu, podczas którego chrześcijanie ze względów religijnych (pokutnych), jako przygotowanie do Świąt Wielkiejnocy, powinni zachowywać wstrzemięźliwość jako wyraz umartwienia. Może wypaść pomiędzy 30 stycznia a 4 marca.

Najpopularniejsza potrawa dziś - to pączki.

Staropolskie przysłowie mówi: Powiedział Bartek, że dziś Tłusty Czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła. Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w Tłusty Czwartek nie zje ani jednego pączka – w dalszym życiu nie będzie mu się wiodło.

W przyszłym roku będziemy objadać się 23 lutego – Tłusty Czwartek w 2017 roku przypadnie właśnie w tym dniu.

- Zjedzenie dużej porcji pączków - to duże wyzwanie dla kilku narządów: żołądka, trzustki i wątroby. Jeden pączek nie zaszkodzi, trzy mogą już być zbytnim obciążeniem – przestrzegają specjaliści.

„Zawarte w pączkach tłuszcze i węglowodany są naturalnym składnikiem naszej diety, ale ważne, aby pewnych proporcji nie zaburzać. Duża porcja pączków - to jest duże wyzwanie dla kilku narządów – głównie dla żołądka, dla trzustki i wątroby" – powiedział agencji PAP ordynator Oddziału Gastroenterologii i Hepatologii Centralnego Szpitala Klinicznego w Katowicach, prof. Marek Hartleb.

Jeśli jednak przesadzimy z pączkami i poczujemy się nie najlepiej, najlepiej przez kilka godzin nie jeść nic. Dobrym pomysłem może być napar z mięty.

Dodaj komentarz