Okuliści apelują: w Lany Poniedziałek lejmy czystą wodą i nie po oczach

2015-04-06, 12:33
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Hołdując wielkanocnej tradycji w Śmigus-dyngus polewajmy się czystą wodą i nie celujmy w głowę. Woda pod dużym ciśnieniem lub perfumy mogą poważnie uszkodzić wzrok – przestrzegają specjaliści z Uniwersyteckiego Centrum Okulistyki i Onkologii w Katowicach.

Co roku na ostry dyżur okulistyczny w tej placówce w wielkanocny poniedziałek trafiają ofiary nieostrożnych zabaw. Groźne dla oczu mogą być wszelkie płyny inne niż czysta woda. Jeśli są zanieczyszczone, mogą powodować bakteryjne lub grzybicze zapalenia oka, co może oznaczać długotrwałe leczenie i grozić powikłaniami.

„Najważniejsze jest, żeby zwrócić uwagę na bezpieczeństwo tych zabaw. Trzeba sprawdzić, co zostało wlane do pojemnika i uświadomić dzieciom, żeby oblewały się po ciele, rękach, nogach, a nie po głowie, żeby omijały przede wszystkim okolice oczu" – powiedziała PAP dr hab. Erita Filipek z oddziału okulistyki dziecięcej katowickiego szpitala.

„Woda z pistoletu czy innej sikawki wydostaje się pod dużym ciśnieniem. Jeśli uderzy w oko, mamy wtedy do czynienia z tępym urazem. Może być bolesny, nieprzyjemny i skończyć się uszkodzeniem nabłonka rogówki, silnym obrzękiem powiek, może wystąpić nawet wylew podspojówkowy albo inne cięższe urazy" – dodała.

Okulistka przestrzegła też przed polewaniem się perfumami czy wodami toaletowymi.

„To środki chemiczne, zawierające alkohol. Mogą spowodować oparzenie chemiczne lub termiczne, bo w wyniku reakcji w gałce ocznej może się wydzielać ciepło. Dostanie się perfum do oka może też spowodować reakcję alergiczną, nie każdy toleruje dany rodzaj perfum czy wody toaletowej, w sumie może więc dojść do skomplikowanego urazu" – mówiła doc. Filipek.

Zachęciła, by w ferworze zabawy nie zapominać o zdrowym rozsądku: „Wtedy wszyscy przeżyjemy Śmigus-dyngus bez uszczerbku na zdrowiu". PAP

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24