Szef niemieckiego MSZ: Putin nie rozumie demokracji

2013-04-27, 15:58
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Szef MSZ Niemiec Guido Westerwelle zarzucił prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi brak zrozumienia dla demokracji i zapewnił rosyjskie organizacje pozarządowe, że nadal mogą liczyć na poparcie ze strony Berlina - podał "Sueddeutsche Zeitung".

- Oczekujemy, że rosyjskie NGOs będą traktowane fair i z szacunkiem. W przeciwnym razie będziemy protestować - powiedział Westerwelle podczas niemiecko-rosyjskiej konferencji poświęconej prawom człowieka.

W zakończonym w piątek dwudniowym spotkaniu w niemieckim MSZ uczestniczyło 400 przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego z obu krajów.

Jak zaznaczył szef niemieckiej dyplomacji, jego kraj nie może pogodzić się z tym, że społeczeństwo obywatelskie w Rosji podlega coraz większym ograniczeniom, a władze "stosują przeciwko niemu prawo karne czy też wręcz kary więzienia".

- Społeczeństwo obywatelskie nie jest projektem narodowym, szczególnie w czasach globalizacji, a tematy i wyzwania, którym musi sprostać, często wykraczają poza granice poszczególnych państw - tłumaczył Westerwelle.

Obowiązująca w Rosji od ubiegłego roku ustawa nakłada na organizacje pozarządowe, które otrzymują fundusze z zagranicy, obowiązek zarejestrowania się jako "zagraniczni agenci". W minionych miesiącach rosyjskie służby dokonały licznych kontroli i przeszukań w siedzibach NGOs, w tym także w biurach niemieckich fundacji politycznych.

Koordynator niemieckiego rządu do spraw niemiecko-rosyjskiego dialogu pomiędzy społeczeństwami, poseł CDU Andreas Schockenhoff podkreślił, że stosowane przez rosyjskie władze represje wobec NGOs szkodzą samej Rosji. - Modernizacja kraju jest możliwa tylko razem ze społeczeństwem, a nie przeciwko niemu - napominał rosyjskie władze Schockenhoff.

Uczestniczący w konferencji w Berlinie przewodniczący rady ds. rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i praw człowieka przy prezydencie Federacji Rosyjskiej Michaił Fiedotow powiedział: - Nikt nie ma prawa do pouczania innych. Naszym obowiązkiem jest jednak wzajemne uczenie się od siebie. Jak zaznaczył, nowe przepisy dotyczące NGOs są niezgodne z rosyjską konstytucją. Zapowiedział, że rada przedłoży niebawem propozycje zmian.

Na panującą "atmosferę strachu" skarżył się Paweł Czikow, szef organizacji obrony praw człowieka Agora. - Rosyjskie społeczeństwo obywatelskie potrzebuje solidarności i ochrony ze strony Zachodu - mówił. Jelena Czemkowa ze Stowarzyszenia Memoriał powiedziała, że nie ma zamiaru wstydzić się przyjęcia pieniędzy z zagranicy, lecz raczej dziękuje tym, którzy ją wspierają.

Przed konferencją doszło do ostrego sporu między niemieckimi organizatorami. Jeden z nich, szef Forum Niemiecko-Rosyjskiego Ernst-Joerg von Studnitz, demonstracyjnie wycofał swoje poparcie dla spotkania, zarzucając Schockenhoffowi uprawianie "polityki konfrontacji" z Kremlem, co szkodzi stosunkom niemiecko-rosyjskim. Zdaniem Schockenhoffa z kolei, Studnitz chciałby "jak w czasach zimnej wojny" rozmawiać z Rosją o problemach "w zaciszu dyplomatycznych gabinetów".

Studnitz był ambasadorem Niemiec w Moskwie w latach 1995-2002, pracował też w stolicy ZSRR w latach 1969-1972. Niemieckie koła przemysłowe, dla których Rosja jest ważnym partnerem handlowym, opowiadają się za bardziej pojednawczą polityką wobec władz na Kremlu.

Koalicyjny rząd SPD-Zieloni prowadził w latach 1998-2005 politykę na rzecz zbliżenia Rosji do UE, a kanclerz Gerhard Schroeder (SPD) określił Putina mianem "demokraty bez skazy". Następczyni Schroedera, Angela Merkel zajmuje bardziej krytyczne stanowisko wobec Moskwy. Niemiecki parlament Bundestag w przyjętej na jesieni uchwale wyraził zaniepokojenie stanem demokracji w Rosji.

Komentarze   

 
#1 Wojciech Pl 2013-04-27 21:26
eeee tam zaraz nie rozumie. Putin głupi nie jest. On nie chce demokracji.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24