Putin zgodził się na pochowanie Bieriezowskiego w Rosji

2013-04-25, 13:43
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Prezydent Władimir Putin oświadczył, że zgadza się na to, by Borys Bieriezowski, skonfliktowany z Kremlem rosyjski biznesmen, którego w marcu znaleziono martwego w domu pod Londynem, został pochowany w Rosji.

Putin powiedział to podczas swego dorocznego teledialogu z obywatelami. Prezydent występuje ze specjalnego studia w sali wystawowej Gostinyj Dwor, nieopodal Kremla. Telemost jest transmitowany na żywo przez stacje telewizyjne Kanał 1, Rossija i Rossija-24, a także rozgłośnie radiowe Majak, Wiesti FM i Radio Rossii.

- Zgadzam się na to. Jest to jednak sprawa jego rodziny - oznajmił Putin, pytany, czy zgodziłby się na to, aby Bieriezowski został pochowany w Rosji.

Prezydent ujawnił również, że otrzymał dwa listy od zbiegłego z Rosji oligarchy: pierwszy na początku tego roku, a drugi - już po jego śmierci. - Pierwszy list - napisany odręcznie - przekazał mi jego dawny partner biznesowy z Rosji - poinformował, dodając, że w obu przesłaniach Bieriezowski przyznawał, że popełnił wiele błędów, a także prosił o wybaczenie i zgodę na powrót do Rosji.

Indagowany o to, czy odpowiedział na pierwszy list, Putin oznajmił, że wymagało to konsultacji i opinii prawniczych. - Prezydent ma prawo ułaskawić - podkreślił. Gospodarz Kremla zauważył również, że nigdy nie był w bliskich stosunkach z Bieriezowskim.

67-letni Bieriezowski, który w następstwie konfliktu z Putinem opuścił Rosję i przyjechał do Wielkiej Brytanii w 2000 roku, 23 marca został znaleziony z pętlą na szyi na podłodze łazienki domu w Ascot.

W Wielkiej Brytanii biznesmen ostro krytykował politykę Putina i wspierał finansowo opozycję przeciw niemu. Po jego śmierci Kreml poinformował, że Bieriezowski w liście do prezydenta błagał go o przebaczenia i prosił o pozwolenie na powrót do Rosji.

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24