Obama: wybuchy w Bostonie traktowane jako "akt terroryzmu"

2013-04-16, 20:53
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Prezydent USA Barack Obama oświadczył we wtorek, że FBI prowadzi śledztwo w sprawie wybuchów w czasie maratonu w Bostonie, traktując je jako "akt terroryzmu". Dodał, że nie wiadomo, czy przeprowadziła go organizacja terrorystyczna czy indywidualne osoby.

"To był haniebny i tchórzliwy akt. (...) FBI prowadzi śledztwo traktując to, co się stało, jako akt terroryzmu. Zawsze, kiedy w użyciu są bomby kierowane przeciwko niewinnym ludziom, to jest to akt terroryzmu" - powiedział Obama w wystąpieniu we wtorek, dzień po wybuchach na mecie maratonu.

Tego sformułowania Obama nie użył w poniedziałkowym, pierwszym wystąpieniu po tragicznych wydarzeniach w Bostonie, gdzie w wyniku eksplozji dwóch bomb zginęły trzy osoby, w tym 8-letni chłopiec, a ok. 170 zostało rannych. Obama zalecał wówczas, by nie wyciągać pochopnych wniosków na temat autorów zamachów.

We wtorek też podkreślał, że nie wiadomo, kim są sprawcy. "Wciąż nie wiemy, kto przeprowadził atak, dlaczego i czy był on zaplanowany i przeprowadzony przez organizację terrorystyczną, zagraniczną lub krajową, czy też przez złowrogie indywidualne osoby" - powiedział Obama.

Prezydent zastrzegł, że mamy do czynienia dopiero z początkiem dochodzenia i śledczym zajmie jakiś czas zanim ustalą, co się stało. "Ale dowiemy się, kto zranił naszych obywateli, i pociągniemy te osoby do odpowiedzialności" - zapewnił.

Poinformował też, że po wybuchach podjęto specjalne środki bezpieczeństwa, by chronić Amerykanów. Jednocześnie wezwał obywateli do wyczulenia i informowania o wszelkich przejawach podejrzanej działalności.

Obama mówił też o wspaniałej, życzliwej i pełnej miłości reakcji Amerykanów na bostońskie wydarzenia. "Amerykanie nie dadzą się sterroryzować" - powiedział. Podkreślał, że po wybuchach wielu ludzi pomagało rannym, oddawało krew, niektórzy mieszkańcy Bostonu przyjęli w swych domach ofiary ataku, a studenci medycyny spieszyli do szpitali pomagać przy opiece nad rannymi.

"Jeśli chcecie wiedzieć, kim jesteśmy, czym jest Ameryka i jak odpowiada na zło, to właśnie tak: bezinteresownie, ze współczuciem i bez strachu" - powiedział Obama.

PAP

Komentarze   

 
#4 Rys 2013-04-17 22:44
Watpie ze byl to akt terorystyczny majacy na celu zabojstwo konkretnych osob? Mysle ze to byl chory wybryk jakiegos manjaka.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 G.C. 2013-04-17 15:12
Zło panoszy się na świecie... mam nadzieję, że projekty AWPL dotyczące czy lekcji religii czy ochrony życia poczętego, zostaną zrealizowane. Może dzięki temu nie zostaniemy drugą Ameryką wstrząsaną raz po raz aktami terrorystycznymi.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 tata 2013-04-17 14:55
Współczuję ludziom którzy ucierpieli,bardzo współczuję.Dodam,że cierpią wskutek polityki.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 Walery 2013-04-17 13:18
Widziałem zdjęcia.
To jest straszne i tragiczne. W głowie się niemieści że stoi za tym jakiś człowiek. Mam nadzieję że odpowiedzialni poniosą za to karę.
Współczuję Narodowi Amerykańskiemu.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24