Ignas Kailius wstąpił do Sił Zbrojnych Ukrainy w lutym bieżącego roku, służąc jako pomocnik granatnikowego w oddziale piechoty. 2 czerwca wyruszył na misję bojową, po której uznano go za zaginionego.
Później potwierdzono śmierć ochotnika.
Na początku czerwca serwis 15min.lt doniósł, że obszar, w którym przebywał Litwin, znalazł się pod ostrzałem rosyjskich sił okupacyjnych. Od tamtej pory nie było o nim żadnych wieści.
Kailius służył w oddziale złożonym w znacznej mierze z ochotników z Brazylii i Kolumbii. Jego towarzysz broni, Andre Aguiara, opisał Ignasa jako wzorowego i silnego żołnierza, cieszącego się sympatią kolegów z oddziału. Według niego ochotnik dążył do powstrzymania rosyjskiej agresji na Ukrainę, by nie dopuścić do jej rozlania się na inne kraje, a w szczególności na Litwę.
22 czerwca strona poświęcona pamięci zagranicznych ochotników służących w ukraińskich siłach zbrojnych ogłosiła śmierć I. Kailiusa.
Na prośbę rodziny, jego szczątki zostaną skremowane na Ukrainie, a urna z prochami zostanie następnie przewieziona do ojczyzny, gdzie zostanie pochowana.
BNS informował wcześniej o śmierci na ukraińskim froncie dwóch innych Litwinów – Tadasa Tumasa i Tomasa Valentėlisa.
na podst. lrt.lt, BNS


