– Sądzimy, że zginęło kilkadziesiąt osób w barze La Constellation – powiedział dziennikarzom komendant policji kantonu Valais Frederic Gisler.
Regionalny dziennik Le Nouvelliste poinformował, powołując się na swoje źródła, iż ucierpiało wiele osób, może być „około 40 zabitych i 100 rannych”.
Na zdjęciach opublikowanych przez szwajcarskie media widać płonący budynek oraz krzyczących i biegających w ciemności ludzi. Media podały, że pożar mógł zostać wywołany przez materiały pirotechniczne użyte na koncercie, ale policja twierdzi, że przyczyna pożaru jest na razie nieznana.
Prokurator generalna kantonu Beatrice Pilloud wskazała, że jest także zbyt wcześnie, by określić przyczyny pożaru, gdyż eksperci nie są jeszcze w stanie wejść do zniszczonego budynku. – Absolutnie nie ma mowy o żadnym zamachu – zaznaczyła.
Do akcji ratowniczej skierowano 10 śmigłowców i 40 karetek pogotowia.
Władze kantonu Valais w Szwajcarii ogłosiły w czwartek stan wyjątkowy z powodu pożaru.
Na podst. ELTA, PAP


