Wiele ofiar śmiertelnych po meczu ligowym w Egipcie (2 VIDEO)

2012-02-02, 08:39
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Co najmniej 76 ofiar śmiertelnych, ponad tysiąc rannych - to najnowszy bilans zamieszek, które wybuchły po meczu ligowym w Port Said w Egipcie. To największa tragedia w piłce nożnej od blisko 11 lat.

W maju 2001 roku w stolicy Ghany - Akrze zginęły 123 osoby.

Do starć kibiców doszło w środę wieczorem po meczu ligowym między zespołami Al-Masry i Al-Ahly. Na płycie boiska doszło do bitwy, której nie potrafiła zapobiec policja. Jak podają światowe agencje, awanturę rozpoczęli kibice zespołu gospodarzy Al-Masry. Rzucano kamieniami i butelkami, a walki przeniosły się w okolice stadionu.

Od wielu lat kibice dwóch czołowych klubów egipskich są w "stanie wojny". Wszystkie spotkania tych zespołów są traktowane jako podwyższonego ryzyka. Mecz wygrali gospodarze 3:1.

Minister zdrowia Hesham Sheiha przyznał, że wśród zabitych są ochroniarze i policjanci, którzy próbowali rozdzielić walczące strony. Z informacji ze szpitali wynika, że wiele osób zginęło wskutek ran zadanych białą bronią. Bilans ofiar wciąż może wzrosnąć.

Jak podała egipska telewizja, piłkarze obu zespołów przed rozpoczęciem bitwy zdążyli uciec do szatni.

Zamieszki mogły mieć podłoże polityczne. O ich przygotowanie rządzące od niedawna w Egipcie Bractwo Muzułmańskie oskarżyło zwolenników byłego prezydenta Hosniego Mubaraka.

"Wydarzenia w Port Saidzie były zaplanowane i są znakiem od obrońców ancien regime'u" - powiedział deputowany islamskiej Partii Wolności i Sprawiedliwości Essam al-Erian.

Przewodniczący parlamentu Mohamed Saad el-Katatni zwołał na czwartek nadzwyczajne posiedzenie, które ma się zająć zamieszkami w tym portowym mieście.

PAP

Media

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24