Bałtycka agencja prasowa BNS w opublikowanym w poniedziałek podsumowaniu przypomina, że przez ostatni rok władze Estonii skupiły się na zagrożeniach hybrydowych, w tym niebezpieczeństwie wynikającym z wykorzystywania przez Rosję tzw. floty cieni. Określenie to dotyczy zużytych, zarejestrowanych w egzotycznych krajach tankowców, którymi Rosja transportuje ropę.
MSZ w Tallinie zaproponowało utworzenie wspólnego kodeksu powstępowania krajów regionu Morza Bałtyckiego i Morza Północnego w podejrzanych przypadkach.
na podst. "Nasz Dziennik", AB, PAP


