Merkel nie widzi powodów, by myśleć o dymisji prezydenta

2012-01-10, 07:37
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Niemiecka kanclerz Angela Merkel nadal broni prezydenta Christiana Wulffa, krytykowanego za związki z biznesem i próby nacisku na media. Jej rzecznik oświadczył w poniedziałek, że nie widzi ona powodów, by zastanawiać się na temat rezygnacji głowy państwa.

"Pani kanclerz nie widzi powodów, by zajmować się myśleniem o ewentualnym ustąpieniu prezydenta oraz o jego potencjalnym następcy" - oświadczył rzecznik Steffen Seibert.

Zapewnił też, że "nie ma żadnego rodzaju umowy partnerów koalicyjnych dotyczącej tego, co należałoby uczynić w razie ustąpienia prezydenta". Według Seiberta w najbliższy czwartek Merkel będzie gościem na przyjęciu noworocznym wydawanym przez prezydenta Wulffa w jego siedzibie, zamku Bellevue.

Dla niemieckiej opozycji kontrowersje wokół prezydenta Christiana Wulffa są natomiast wystarczającym powodem, by dyskutować o jego dymisji. Szef Socjaldemokratycznej Partii Niemiec Sigmar Gabriel zaproponował Angeli Merkel, by w razie ustąpienia Wulffa koalicja rządząca i opozycja poszukały wspólnego kandydata na prezydenta.

Także szefowa Zielonych Claudia Roth powiedziała w wywiadzie dla dziennika "Die Welt", że oczekuje, iż jeśli zajdzie konieczność wyboru nowego prezydenta, kanclerz "wyjdzie naprzeciw siłom politycznym w kraju". "Angela Merkel nie powinna myśleć, że może nadal kształtować politykę personalną jak wielki pająk w pajęczynie" - powiedziała Roth.

W 2010 r. SPD i Zieloni wystawiły wspólnego kandydata na prezydenta, popularnego byłego szefa urzędu ds. akt Stasi Joachima Gaucka, który jednak nie miał szans na pokonanie Christiana Wulffa, kandydata mającej większość w Zgromadzeniu Narodowym chadecko-liberalnej koalicji rządzącej. Niektórzy politycy opozycyjni chętnie ponownie widzieliby Gaucka jako kandydata na najwyższy urząd w państwie.

Według niemieckich komentatorów Wulff oraz koalicja chcą przeczekać burzę, jaką wywołało ujawnienie przez dziennik "Bild", że w 2008 r., jeszcze premier landu Dolna Saksonia, pożyczył on na korzystnych warunkach 500 tys. euro od żony znajomego przedsiębiorcy, a fakt ten zataił przed parlamentem regionalnym.

W następnych tygodniach okazało się, że Wulff próbował interweniować w redakcji "Bilda" przed publikacją artykułu. Redakcja utrzymuje, że prezydent chciał powstrzymać publikację, ten zaś zapewnia, iż prosił jedynie o jej opóźnienie do czasu, aż powróci z podróży zagranicznej. Prezydent nie zgodził się jednocześnie na publikację treści rozmowy telefonicznej z redaktorem naczelnym "Bilda". Przyznał, że telefon był "ciężkim błędem", ale odrzucił oskarżenie o chęć tłumienia wolności prasy.

Z Berlina Anna Widzyk (PAP)

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24