Według Gershmana, Rosja wykorzystywała różnorodne groźby, aby zmusić postkomunistyczne kraje wstąpić do swej Euroazjatyckiej Unii Celnej, a także zablokować inicjatywę UE – Wschodnie Partnerstwo.
"Ukraina jest największą nagrodą i groźby Rosji były szczególnie nieproduktywne. Na dodatek do zwyczajnych ekonomicznych gróźb i handlowych sankcji, łącznie z zakazem importu ukraińskich cukierków, Putin obraził Ukraińców podczas państwowej wizyty w lipcu, mówiąc, że oni i Rosjanie byli "jednym narodem", i że Ukraińcy przy radzieckiej władzy mieli się bardzo dobrze – w całości ignorując Wielki Głód na Ukrainie w latach 1932-33, który Ukraińcy nazywają "ludobójstwem" – podkreślił Gershman, informuje "Ukraińska Prawda".
Zdaniem amerykańskiego politologa, rosyjska demokracja też może mieć korzyści z eurointegracji Ukrainy. "Wybór Ukrainy, by dołączyć się do Europy, przyśpieszy zgon ideologii rosyjskiego imperializmu, którą reprezentuje Putin" – zaznaczył prezydent NED.


