„Jedność nie oznacza, że musimy być jednakowi” – powiedział prezydent Francji Francois Hollande na szczycie w Wersalu pod Paryżem, gdzie spotkali się kanclerz Niemiec Angela Merkel, premierzy Hiszpanii i Włoch, Mariano Rajoya i Paolo Gentiloniego.
Komisja Europejska również jest zdania, że nie wszystkie państwa członkowskie muszą uczestniczyć w projektach bloku.
Liderzy UE największą uwagę udzielają obecnie strategii, która pozwoli na bliższą współpracę i możliwość dla krajów członkowskich dołączenia do wspólnych projektów w odpowiednim dla nich czasie.
Pod pewnym względem UE jest już organizacją różnych prędkości, gdyż nie wszystkie państwa członkowskie należą do strefy Schengen i tylko 19 z 28 krajów wprowadziło euro.
„Włochy chcą bardziej zintegrowanej UE, ale takiej, w której możliwe są różne poziomy integracji” – powiedział premier Włoch Paolo Gentiloni.
W najbliższy piątek w Brukseli odbędzie się szczyt UE. Unijni przywódcy mają tam nakreślić wizję przyszłości integracji europejskiej po Brexicie.
W opinii kanclerz Niemiec Angeli Merkel, „Europa różnych prędkości jest koniecznością, w przeciwnym razie dojdzie do zastoju”.
Na podst. ELTA