Prezydent Niemiec zastrzegł, że jego zdaniem prezydent Rosji Władimira Putin nie dąży do wojny, gdyż zdaje sobie sprawę z ceny, jaką musiałby zapłacić jego kraj. "Putin korzysta jednak oczywiście z sytuacji, gdy my nie działamy z determinacją, by bronić się przed wpływami (Rosji) - dodał.
na podst. PAP



Komentarze
Jasne Rosja be, a islamiści cacy, choć to oni dokonują inwazji na Europę za zgodą Niemiec i pani Merkel.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.