"Przysięgam przestrzegać konstytucji i praw Belgów, chronić niepodległość i integralność terytorialną kraju" - mówił 53-letni Filip, przemawiając w trzech urzędowych językach - po niderlandzku, francusku i niemiecku.
Prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė w imieniu swoim oraz wszystkich obywateli Litwy pogratulowała w niedzielę królowi Belgów Filipowi z okazji wstąpienia na tron. Prezydent Litwy życzyła nowemu królowi sukcesów i powodzenia w pełnieniu obowiązków, a Belgom – szczęścia i dobrobytu, podkreślając, że dwustronne stosunki Belgii i Litwy w ciągu ostatnich dziesięcioleci owocnie się rozwijały, a oba kraje tworzyły wspólną przyszłość w Unii Europejskiej.
Albert II wstąpił na tron w 1993 roku po śmierci swego bezdzietnego brata, króla Baldwina. W 1959 roku poślubił włoską księżniczką Paolę; para ma troje dzieci. Abdykacja króla jest pierwszą od uzyskania przez Belgię niepodległości w 1830 roku. Przed Albertem II rządy sprawowało pięciu monarchów. Król w czerwcu obchodził 79. urodziny, w sierpniu przypadałoby 20-lecie jego panowania.
Filip w 1999 roku ożenił się z Matyldą d'Udekem d'Acoz, córką wywodzącej się z polskiego hrabiowskiego rodu Anny, z domu Komorowskiej. Ukończył Królewską Szkołę Wojskową, gdzie nauczył się m.in. pilotować śmigłowce i samoloty bojowe Mirage. Następnie uczęszczał do Trinity College w Oksfordzie. W 1985 roku otrzymał tytuł magistra nauk politycznych na Uniwersytecie Stanford w Kalifornii.
www.L24.lt


