Byłe centrum amerykańskiego przemysłu oficjalnie bankrutuje

2013-07-19, 08:59
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Detroit ogłosiło upadłość. To największe tego typu bankructwo w historii Stanów Zjednoczonych.

Na ręce gubernatora stanu Michigan Ricka Snydera wniosek o upadłość złożył szef zarządzania kryzysowego Kevyn Orr. W opinii Snydera, z trudnej sytuacji finansowej miasta nie było już innego wyjścia. "Realia fiskalne Detroit były ignorowane przez zbyt długi czas" - powiedział gubernator podczas konferencji prasowej.

Największe miasto stanu Michigan od dawna borykało się z finansowymi problemami. Sytuacja była już na tyle zła, że władze miejskie poszukiwały oszczędności w każdym możliwym obszarze. Na ulicach miasta nie były wymienianie przepalone żarówki, często bywało również tak, że policjanci nie odbierali telefonów z wezwaniami.

Dawny symbol przemysłowej potęgi USA na skraju bankructwa stanął już kilka miesięcy temu. Walką z deficytem finansowym i zbijaniem zadłużenia miał się wtedy zająć świeżo mianowany szef zarządzania kryzysowego Kevyn Orr. "Miasto nie jest skazane na bankructwo" - uspokajał zaraz po przejęciu urzędu. Komisaryczny zarządca wcześniej wyprowadził już z kryzysu finansowego koncern motoryzacyjny Chrysler. Tym razem Afroamerykanin nie odniósł jednak sukcesu.

W czasach świetności Detroit było prosperującym centrum amerykańskiej motoryzacji oraz ośrodkiem kultury i muzyki. W mieście mieszkało 1,8 mln osób. Migracja białych Amerykanów na przedmieścia oraz kolejne kryzysy przemysłu samochodowego przyczyniły się jednak do upadku metropolii.

Obecnie Detroit liczy około 700 tysięcy mieszkańców. Według oficjalnych danych, co piąty nie ma pracy. Na jednego zatrudnionego w Detroit przypada prawie dwóch emerytów. Wiele dzielnic jest zrujnowanych, powszechne jest także zjawisko korupcji.

Nowy Dziennik

www.L24.lt  

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24