Breivik chciał stworzyć partię faszystowską. Władze odmówiły - ze względów formalnych

2013-05-11, 16:11
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Władze Norwegii odmówiły ekstremiście Andersowi Behringowi Breivikowi, odbywającemu karę 21 lat więzienia za zabicie dwa lata temu 77 osób, założenia stowarzyszenia, które byłoby zaczątkiem partii faszystowskiej.

Jak podał w piątek dziennik "Aftenposten", Breivik złożył wniosek o założenie stowarzyszenia, które chciał nazwać Norweską Partią Faszystowską i Nordycką Ligą.

- Jednak warunki prawne nie zostały spełnione - powiedziała rzeczniczka urzędu rejestrującego takie wnioski, Mette Siri Broenmo. Jak wyjaśniła, do założenia stowarzyszenia "konieczne są przynajmniej dwie osoby, a wniosek złożył tylko on sam".

Założenie partii politycznej jest trudniejsze, ponieważ do jej uznania i zapewnienia finansowania publicznego prawo norweskie wymaga zebrania 5 tys. osób.

Breivik w lipcu 2011 roku dokonał zamachu bombowego w dzielnicy rządowej Oslo i masakry na wyspie Utoya. W sierpniu 2012 roku został skazany na 21 lat więzienia z możliwością przedłużania kary, dopóki będzie uznawany za groźnego dla społeczeństwa. Jest to najwyższa kara w Norwegii, w której karę śmierci zniesiono w 1971 roku.

PAP

Komentarze   

 
#2 da 2013-05-11 19:48
ze względów formalnych??? jakby się zgadał z jakimś innym świrem w więzieniu to już by mógł? On nie powinien mieć prawa do czegokolwiek!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 leo 2013-05-11 18:43
Mi się wydaje że to jest system radykalnie liberalny. Osobie, która dokonała takich czynów musi być dana kara dożywocia w izolatce.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24