Czechy: około 40 osób zostało rannych w wybuchu gazu w Pradze

2013-04-29, 21:29
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

- W poniedziałkowym wybuchu gazu w budynku biurowym w centrum Pragi zostało rannych około 40 osób, większość z nich doznała lekkich obrażeń - poinformowały władze.

Według czeskiego premiera Petra Neczasa nie był to zamach terrorystyczny.

Eksplozja uszkodziła także okoliczne domy. Nie ma zgłoszeń o zaginionych, ale ratownicy nadal przeszukują miejsce wypadku. Nikogo zabitego dotąd nie znaleziono.

Wybuch nastąpił w czterokondygnacyjnym budynku przy ulicy Divadelni (Teatralnej). Należy on do państwowego przedsiębiorstwa kierowania ruchem lotniczym, które wynajmuje wszystkie pomieszczenia innym firmom. Najwięcej miejsca zajmuje tam galeria sztuki. Po eksplozji jedna ze ścian odchyliła się o pięć centymetrów i musi zostać wzmocniona podporą teleskopową. Okoliczne domy mają rozbite okna, ale nie doszło do uszkodzenia ich konstrukcji nośnych.

Wielu z poszkodowanych zostało rannych odłamkami szkła, 30 osób przewieziono do szpitali. Sześciu rannych to cudzoziemcy - obywatele Kazachstanu, Portugali, Niemiec i Słowacji.

Po wybuchu ewakuowano około 230 ludzi, m.in. z budynków Teatru Narodowego (Narodni Divadlo) oraz z położonych przy równoległym do ulicy Divadelni nadwełtawskim Bulwarze Smetany (Smetanovo Nabrzeżi) zabytkowych domów, mieszczących historyczną praską kawiarnię "Slavia", wydział filmowy Akademii Muzycznej i instytut dziennikarstwa Uniwersytetu Karola.

Według straży pożarnej przeszukiwanie miejsca wybuchu ma potrwać około 48 godzin. Posługujące się psami tropiącymi ekipy policyjne nie znalazły w budynku śladów materiałów wybuchowych.

Teren wokół miejsca wypadku został zamknięty, przez kilka godzin samochody i tramwaje nie mogły jeździć Bulwarem Smetany i Aleją Narodową. W śródmieściu utworzyły się liczne korki.

(PAP)

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24