18-letni Eryk Goczał wygrał Rajd Dakar w klasie lekkich pojazdów SSV. Polak w czasie ostatniego etapu odrobił straty do Litwina Rokasa Baciuški i ostatecznie zwyciężył w całej rywalizacji. Na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej zawody zakończył z kolei Marek Goczał, a piąty był kolejny z "rodu", Michał.

W środę, czwartego dnia zmagań w Arabii Saudyjskiej, uczestnicy Rajdu Dakar musieli pokonać jak dotąd najdłuższy odcinek specjalny – 453 km. Z dojazdówką i neutralnymi strefami mieli ogółem do przejechania prawie 700 km z Neom do Al-Ula.

Wtorkowy odcinek Rajdu Dakar – liczący 427 km – litewskie załogi pokonały z wielkimi trudnościami. Kamienista powierzchnia zniszczyła opony samochodów. Litewska załoga „Agrorodeo” zużyła więcej opon niż miała w zapasie.

Benediktas Vanagas i Sebastian Rozwadowski zajęła 11. miejsce w tegorocznym Rajdzie Dakar, który już dobiegł końca. To najlepszy do tej pory wynik polsko-litewskiej ekipy, która pokazała, że może rywalizować z najlepszymi rajdowcami świata.

Jak poinformował w sieci społecznościowej Facebook Benediktas Vanagas, statek Herritage Leader”, który miał na swym pokładzie bolidy dużej części uczestników Rajdu Dakar, musiał z powodu awarii zawrócić do portu w Breście (Francja).

Litewsko-polska załoga – Benediktas Vanagas i Sebastian Rozwadowski – zajęła 30. miejsce w zakończonym w sobotę 40. Rajdzie Dakar. Triumfowali Hiszpanie Carlos Sainz i Luca Cruz.

Benediktas Vanagas i Sebastian Rozwadowski zajęli 16. miejsce na przedostatnim etapie Rajdu Dakar. W kwalifikacji generalnej litewsko-polska załoga plasuje się na 28. pozycji.

Z powodu złych warunków pogodowych odwołano 9. etap rajdu Dakar, który miał się odbyć w poniedziałek.

W trzecim etapie Rajdu Dakar litewskie ekipy samochodowe znalazły się wśród 34 najszybszych.

Pierwszy etap 40. Rajdu Dakar nie był pomyślny dla litewsko-polskiej załogi. Benediktas Vanagas i Sebastian Rozwadowski tuż przed metą mieli kłopoty techniczne.

Strona 1 z 4

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Piątek, 1 marca 2024 

    Mt 21, 33-43. 45-46

    Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

    Jezus powiedział do wyższych kapłanów i faryzeuszów: „Posłuchajcie jeszcze innej przypowieści. Był pewien zamożny człowiek, który zasadził winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię i zbudował wieżę. Następnie wydzierżawił ją i wyjechał. Gdy nadeszła pora winobrania, wysłał do dzierżawców swoich służących, aby odebrali należne mu plony. Ale rolnicy schwytali ich i jednego pobili, drugiego zabili, a jeszcze innego obrzucili kamieniami. Znowu wysłał do nich innych służących, w większej liczbie niż poprzednio, ale zrobili z nimi to samo. Wreszcie posłał do nich swojego syna. Myślał bowiem: «Uszanują mojego syna». Jednak kiedy rolnicy zobaczyli syna, powiedzieli: «To jest dziedzic! Chodźcie, zabijmy go, a jego posiadłość nam się dostanie». Pojmali go więc, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy wróci właściciel winnicy, co zrobi z tymi rolnikami?”. Odpowiedzieli: „Każe zabić tych złoczyńców, a winnicę wydzierżawi innym rolnikom, którzy w odpowiednim czasie oddadzą mu należne plony”. Wtedy Jezus powiedział: „Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: «Kamień, który odrzucili budujący, stał się kamieniem węgielnym. Pan to sprawił i jest to cudem w naszych oczach». Dlatego zapowiadam wam: Królestwo Boże zostanie wam zabrane i dane narodowi, który wyda jego owoce”. Wyżsi kapłani i faryzeusze wysłuchali tych przypowieści i zrozumieli, że o nich mówi. Dlatego też usiłowali Go pojmać, bali się jednak tłumów, gdyż miały Go za proroka.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24