Litwin złotym medalistą ME w dwuboju w podnoszeniu ciężarów

2015-04-18, 16:06
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Na odbywających się w Tbilisi Mistrzostwach Europy w podnoszeniu ciężarów w dwuboju w kategorii wagowej do 94 kg Zwyciężył Litwin Aurimas Didzbalis z wynikiem 403 kg.

Drugie miejsce zajął Rosjanin Chetag Chugajew - 399 kg, a trzecie Białorusin Aliaksandr Wenskel - 386 kg. Didzbalis jako jedyny przekroczył granicę 400 kg.

Litwin prowadził po rwaniu, w którym uzyskał w drugim podejściu 182 kg. W trzecim atakował rekord świata, ale sztanga ważąca 189 kg była za ciężka. Drugi po pierwszym boju był Chugajew - 180 kg, a trzeci Grela. Polak miał dwie udane próby do 173 i 178 kg, trzecie do 181 kg spalił.

W podrzucie Grela (AZS AJD Częstochowa) skutecznie atakował 202 i 207 kg. W trzeciej próbie założył na sztangę 209 kg, ale spalił.

Walkę o tytuł stoczyli Didzbalis z Chugajewem. Niespełna 18-letni Rosjanin zmusił doświadczonego siłacza z Litwy do bardzo dużego wysiłku. Gdy w ostatnim podejściu zaliczył 219 kg, cięższy od niego Litwin, aby zdobyć złoty medal, musiał podrzucić o dwa kilogramy więcej. Jego próbę do 221 kg wszyscy sędziowie zaliczyli, choć zbudowany jak gladiator Didzbalis miał pewne problemy. Trudno mu było stanąć bez ruchu na kilka sekund ze sztangą nad głową, co jest wymagane przez regulamin. W końcu udało mu się, za co zebrał od publiczności gromkie brawa.

Wszyscy trzej medaliści zaliczyli w Tbilisi po sześć udanych podejść. Ta sztuka nie udała się Greli, który miał takie cztery, a dwie spalił.

W Tbilisi nie startowali mistrz i wicemistrz z 2014 roku bracia Adrian i Tomasz Zielińscy. Pierwszy w Tel Awiwie zdobył złoty medal wynikiem 390 kg. Jego młodszy brat miał o 10 kg mniej.

Kategoria 94 kg przez lata była uważa na "polską". To właśnie w niej Szymon Kołecki, obecnie prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów, zdobył dwa srebrne medale olimpijskie i pięć razy mistrzostwo Europy. PAP

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24