„Wszystkich bardzo serdecznie witam. Wszystkich razem i każdego z osobna. Tak licznie przyjechaliście z całej Wileńszczyzny, z innych zakątków Litwy i z Macierzy” – witając zebranych mówił prezes ZPL i AWPL, poseł do Parlamentu Europejskiego Waldemar Tomaszewski.
Pamięć o śp. Edycie Szyszko
Otwierając Zlot powiedział, że od tej pory będzie on nosił imię Edyty Szyszko – wieloletniej dyrektorki Zlotu, która odeszła do Pana w październiku ub. roku. „Zaczęła organizować zloty mając zaledwie 19 lat. Nie opuściła żadnego. Była jego duszą. Aby pamięć o niej była żywa, Rada Naczelna AWPL-ZChR podjęła uchwałę, że od 26. Zlotu wszystkie kolejne będa nosiły imię Edyty Szyszko” – powiedział lider ZPL.
Silni jednością
„Zlot jest wydarzeniem bardzo ważnym w randze naszych imprez i co jest najważniejsze – ma charakter rodzinny. To rodzinny Zlot. Rodzina to chyba największe dzieło Stwórcy. Siła tradycyjnej rodziny na pewno będzie rzutowała na przyszłość wielu pokoleń, nie tylko na naszej ziemi, ale i na całym świecie. Tak więc wartości rodzinne pielęgnujemy i będziemy pielęgnowali, bo to jest sprawa zasadnicza” – podkreślił Tomaszewski.
Podziękował członkom ZPL i AWPL za aktywne półrocze, które obfitowało w wiele udanych wydarzeń, to m.in. i 10-tysięczna Parada Polskości w Wilnie, i szeroko zakrojone obchody 82. rocznicy operacji „Ostra Brama”.
Podkreślił, że bardzo ważny dla naszej społeczności będzie nadchodzący 2027 rok – odbędą się wybory samorządowe. „To jedne z najważniejszych wyborów w naszej działalności, bo mają wpływ na wzmocnienie lokalnej wspólnoty. Jesteśmy mocno przekonani, że będa one dla nas udane, bo oddana pracy tysięcy ludzi dla naszej Ojczyzny-Wileńszczyzny rzutuje, że mieszkańcy wiedzą, kto ich najlepiej reprezentuje” – mówił Tomaszewski. Wspomniał też o tym, że za rok przypada 100-lecie koronacji obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej w Wilnie, mającej wielki wpływ „na życie duchowe naszej Wileńszczyzny”.
Na zakończenie swego przemówienia lider ZPL życzył wszystkim, aby dobrze spędzili czas na rodzinnym pikniku, odpoczęli, nabrali sił, aby „nasze życie społeczne nadal było aktywne, żebyśmy byli silni jednością”.
Modlitwa w intencji rodzin
Ksiądz Arūnas Kesilis, proboszcz parafii w Niemenczynie, Sużanach i Bezdanach, udzielił zlotowiczom błogosławieństwa. Podkreślając charakter rodzinny dzisiejszego spotkania, powiedział, że nic w naszym życiu nie jest ważniejsze od rodziny. Na otwarcie Zlotu odmówił modlitwę „za wasze rodziny – za rodziny, w których wyrośliście, za rodziny, które sami zakładaliście i za rodziny waszych dzieci i wnuków”.
Tradycyjnie uroczystość otwarcia uświetnił występ zespołu „Sużanianka” z pobliskich Sużan, którego kierowniczką jest Margaryta Krzyżewska. „Tu nasza ojczyzna/z dziada pradziada/to Wileńszczyzna/a Wileńszczyzna to my” – donośnie zabrzmiał nad pagórkami w Bieliszkach refren popularnej na Ziemi Wileńskiej piosenki „Leć, nasza piosenko!” (muz. i sł. Helena Wróblewska).
Ręka na pulsie
Wzruszenia podczas spotkania z rodakami nie ukrywał były ambasador RP w Wilnie RP Konstanty Radziwiłł, który do Bieliszek przyjechał z żoną Joanną. Podziękował rodakom z Wileńszczyzny za głęboką przyjaźń. „Bardzo dziękuję za przyjaźń z Państwem – Polakami z Wileńszczyzny i całej Litwy. To jest ogromna wartość. Ilekroć jesteśmy tu z żoną, to zabieramy ze sobą czątkę tego, co tu się dzieje, i w naszych sercach przechowujemy to z wielką troską” – powiedział Radziwiłł. I zapewnił, że w Polsce pozostaje ambasadorem wileńskich Polaków.
Podkreślił też, że jako przewodniczący Rady ds. Polonii i Polaków za Granicą przy Prezydencie RP będzie trzymał rękę na pulsie spraw polskiej społeczności na Litwie.
„Większość spraw Państwo dobrze trzymają w swoich rękach, ale potrzebne jest również wsparcie Rzeczypospolitej. Zapewniam, że będę wszytkimi siłami zabiegał o to, żeby Państwa sprawy były na właściwym miejscu” – zapewnił Radziwiłł.
Polskie serce bije tutaj tak mocno
O tym, że takie spotkania jak dzisiejszy Zlot mają siłę jednoczenia i są budowaniem przyszłości, mówił politolog, poseł do PE VI kadencji, lider Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin dr Bogusław Rogalski. „Kocham być tutaj z wami. Bo polskie serce bije tutaj tak mocno, a wasze umiłowanie do ziemi ojczystej – Wileńszczyzny – jest tak wielkie, że bycie tutaj sprawia, że czuję się dumny z bycia Polakiem” – powiedział
Zwrócił uwagę na to, że „naród jest rodziną rodzin i nic nie wykuwa narodu lepiej niż spotkania, jednoczące rodziny, polskie rodziny jak to spotkanie”. „Zlot polskich rodzin to dbanie o przyszłość wspólnoty narodowej na Wileńszczyźnie, bo tu są wszystkie pokolenia, są też dzieci, które w pamięci będą nosić to, co się tu wydarzyło. I to jest wpaniałe budowanie polskości i przyszłości na Wileńszczyźnie. Drodzy rodacy, bądźmy razem” – mówił Rogalski.
Uroczysty moment
Uroczystym momentem otwarcia Zlotu było wciągnięcie na maszt sztandaru AWPL-ZChR. W tym zaszczytnym ceremoniale wziął udział Konsul Generalny RP Dariusz Wiśniewski, minister sprawiedliwości i poseł na Sejm RL Rita Tamašunienė, poseł na Sejm RL Czesław Olszewski, wiceminister kultury Renata Kurmin, wiceprezesi i liderzy oddziałów AWPL i ZPL- Waldemar Urban, Zdzisław Palewicz, Teresa Sołowjowa. Podczas uroczystości zabrzmiał hymn Wileńszczyzny – piosenka „Wileńszczyzny drogi kraj”, autorstwa śp. Gabriela Jana Mincewicza, którą wykonała „Sużanianki”.
Integracja i umacnianie więzi
Jako że Zlot ma charakter rodzinny, organizatorzy zadbali o to, żeby bawić się mogli i dorośli, i dzieci. Dla najmłodszych przygotowano strefę zabaw i rozmaitych aktywności. Na dużych zlotowiczów czekają zawody sportowe: podnoszenie ciężarów, siatkówka, koszykówka, szachy, warcaby i in. Nie zabraknie też tradycyjnego konkursu wiedzy o Wileńszczyźnie oraz zostanie wybrana najładniejsza zagroda. Oprawę muzyczną zapewnią zespoły z Wileńszczyzny. Będzie też ognisko i dyskoteka.
Pierwszy Zlot odbył się w 2001 roku nad jeziorem Dauksze koło Sużan w rejonie wileńskim, a od 2010 roku organizowany jest w Bieliszkach nad jeziorem Oświe. Wydarzenie to co roku zrzesza tysiące Polaków z Wileńszczyzny i gości z Macierzy. To wspaniała okazja do wspólnego spędzania czasu z rodziną i przyjaciółmi, do integracji z rodakami w świetnej atmosferze i do umacniania więzi.
-
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
http://l24.lt/pl/spoleczenstwo/item/430227-rozpoczal-sie-rodzinny-zlot-turystyczny-zpl-awpl#sigProGalleria8421c9de40



Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.