Jak podaje LTG, w toku wewnętrznego badania dokonano oceny czynników technicznych, organizacyjnych i ludzkich, ustalono przyczyny i zaplanowano dodatkowe środki mające na celu poprawę bezpieczeństwa na kolei.
W trakcie badania sprawdzono różne wersje: od stanu technicznego infrastruktury i taboru kolejowego po interwencję zewnętrzną.
„Wyniki badania potwierdziły, że w przypadku Jiesii wypadek był spowodowany działaniami dyżurnego stacji kolejowej. Natomiast wypadek w Gudžiūnai był spowodowany usterką maźnicy, a następnie jej odpadnięciem na odcinku, na którym wyłączony był automatyczny system sterowania” – podano w komunikacie.
W żadnym z tych incydentów nikt z ludzie nie ucierpiał, ale zdarzenia te miały znaczący wpływ na ruch pasażerski i towarowy, a także na infrastrukturę.
Przypominamy, że 1 maja na stacji kolejowej w Gudžiūnai, w rejonie kiejdańskim, wykoleiły się trzy wagony z kruszywem. Pociąg towarowy jechał z Radziwiliszek do Kowna. Incydent zakłócił ruch pociągów na trasach Wilno–Kłajpeda–Wilno, Wilno–Szawle–Wilno, Kowno–Szawle–Kowno oraz Wilno–Ryga–Valga. Jak podaje LTG, strategicznie ważny odcinek o długości 10,6 km został naprawiony w rekordowo krótkim czasie. Zakończono już ostateczne prace nad przebudową infrastruktury, układając dłuższe szyny, co zapewnia płynniejszy, bezpieczniejszy i cichszy ruch pociągów.
W miasteczku Jiesia, w rejonie kowieńskim, 2 maja lokomotywa i cztery wagony towarowe jadące z Duisburga wykoleiły się z torów. Ruch został w pełni przywrócony — pociągi pasażerskie i towarowe kursują bez zakłóceń.


