Komisarz Generalny Policji Arūnas Paulauskas powiedział podczas konferencji prasowej, że nadal spada liczba interweniujących w ciągu doby ekip policyjnych.
„Tak, liczba jednostek interwencyjnych maleje. (...) W ciągu ostatnich pięciu lat codziennie wysyłamy na ulice Litwy o 100 mniej patroli policyjnych niż w 2020 roku” – mówił Paulauskas.
Podkreślił jednak, że ubiegły rok był wyjątkowy, ponieważ liczbafunkcjonariuszy zmniejszyła się rekordowo mało – w 2025 roku ze służby odeszło 31 policjantów.
Jak powiedział Paulauskas, chociaż liczba funkcjonariuszy maleje, czas reakcji na incydenty jest coraz krótszy. W 2024 roku, w przypadku incydentów kategorii A, gdy istnieje zagrożenie życia lub zdrowia ludzkiego, policja reagowała średnio w 8 minut i 23 sekundy.
„W ubiegłym roku, mimo że było więcej incydentów, reagowaliśmy średnio o 10 sekund krócej. To prawdopodobnie wskazuje, że przede wszystkim szukamy priorytetów w zakresie efektywniejszego wykorzystania funkcjonariuszy pracujących na danym terenie” – powiedział Komisarz Generalny Policji. Dodał, że automatyzacja i uproszczenie niektórych procesów pracy policji przyczyniły się również do przyspieszenia czasu reakcji na incydenty.
Paulauskas powiedział, że w ubiegłym roku śledczy wykryli ponad 26 tys. przestępstw. Funkcjonariusze zareagowali na ponad 700 tys. zgłoszeń. Według głównego komisarza policji, sytuacja w zakresie ciężkich i bardzo ciężkich przestępstw (np. przemocy, kradzieży, rozbojów, oszustw, dystrybucji narkotyków) pozostaje stabilna – w ubiełym roku odnotowano około 1,6 tys. takich przestępstw, podobnie jak w ostatnich latach.


